Jean Clair Todibo
Jean Clair Todibo PressFocus

Koeman dostanie zimą obrońcę, ale nie będzie to spełnienie jego marzeń

Jak donoszą hiszpańskie media, Jean-Clair Todibo wróci do Barcelony już zimą. Od ostatniego okienka transferowego środkowy obrońca przebywa na wypożyczeniu w Benfice, gdzie nie zagrał jeszcze ani minuty.

Barcelona już przed rozpoczęciem trwającego sezonu miała kiepsko obsadzoną pozycję środkowego obrońcy, bo jedynie duet Clement Lenglet-Gerard Pique wydawał się gwarantować solidny poziom. Aktualnie Pique jest kontuzjowany, Lenglet popełnia błąd za błędem, dopiero co do zdrowia wrócili także Samuel Umtiti i Ronald Araujo, a wyciągnięty z rezerw Oscar Miguenza nie może być rozwiązaniem palących problemów. Nic dziwnego, że Ronald Koeman nawoływał o ściągnięcie nowego stopera, a w mediach latem najwięcej mówiono o zawodniku Manchesteru City, Ericu Garcii. Wszystko wskazuje na to, że zimą holenderski trener dostanie dodatkowego gracza linii defensywnej, ale trudno rozpatrywać go w kontekście regularnej gry w pierwszym składzie.

Jean-Clair Todibo został wypożyczony do Benfiki ostatniego dnia okna transferowego. Portugalczycy za transakcję zapłacili 2 miliony euro, ale choć francuski obrońca nie zdołał jeszcze nawet zadebiutować w barwie ekipy z Lizbony, wszystko wskazuje na to, że wróci do Barcelony. Nie jest to jedynie pomysł włodarzy klubu z Katalonii. Na temat 20-latka ostro wypowiedział się trener Benfiki, Jorge Jesus.

– Todibo nie zagra w czwartek ze Standardem Liege. Nie ma ani warunków fizycznych, ani taktycznych. Nie pracował z drużyną i nie jest jednym z zawodników, o których myślę – odpowiedział bezpośrednio trener Benfiki na pytanie o możliwość wystawienia do gry francuskiego obrońcy.

Todibo zagrał w barwach Barcelony pięciokrotnie i sięgnął z nią po mistrzostwo Hiszpanii. Poza wypożyczeniem do Benfiki, był już na takich warunkach w Schalke, gdzie także nie zachwycił na tyle, by niemiecki klub zdecydował się na transfer definitywny.
Czytaj również

Komentarze