Lionel Messi
Lionel Messi PressFocus

Koeman nie wie, czy Messi zagra w niedzielnym finale

Barcelona pokonała Real Sociedad po rzutach karnych (2:1) i awansowała do finału Superpucharu Hiszpanii. Po spotkaniu wypowiadał się Ronald Koeman.

Dla Dumy Katalonii była to pierwsza seria rzutów karnych od 21 lat.

To prawda, że dla niektórych zawodników mogło to być nieznane wcześniej doświadczenie. Nieczęsto zdarza się nam rozgrywać rzuty karne. To ważne, bo dzięki temu będziemy mogli poprawić pewne aspekty i zwiększyć wiarę we własne możliwości – skomentował to trener Barcelony.

Następnie Holender pochwalił Marca-Andre Ter Stegena, który wybronił dwa rzuty karne, a wcześniej popisał się kilkoma świetnymi interwencjami.

W konkursach jedenastek musisz mieć świetnego golkipera. Ter Stegen obronił dwa pierwsze strzały, dzięki czemu zwiększył nasze szanse. Brawa też dla Riquiego Puiga, który wziął na siebie odpowiedzialność [sam zgłosił się do wykonania kluczowego, piątego strzału – przyp. red.], to także było niezwykle istotne. Dzięki temu awansowaliśmy do finału – ocenił Koeman.

Blaugrana awansowała do finału pomimo absencji Lionela Messiego. Przed spotkaniem z Realem Sociedad media pisały, że występ Argentyńczyka w finale jest niemal pewny. Trener nie podziela tej pewności.

Jestem dumny z drużyny, bo biorąc pod uwagę nasze braki kadrowe, awans był trudnym zadaniem. Pewnie, Real też miał swoje sytuacje, ale zasłużenie wygraliśmy. Co do Leo, musimy poczekać kilka dni. Dopiero wtedy okaże się, czy będzie mógł zagrać w finale – skomentował Holender.

Ponadto szkoleniowiec wicemistrzów Hiszpanii pochwalił Ronalda Araujo i Ousmane’a Dembele. Teraz Barcelonę czeka niedzielny finał, w którym zmierzą się z Realem Madryt lub Athletikiem Bilbao.

Komentarze