Koeman: PSG? Mamy 50% szans, by awansować

Ronald Koeman
Ronald Koeman PressFocus

Barcelona wylosowała Paris-Saint Germain jako rywala w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Po poznaniu rywala, Ronald Koeman pozostał umiarkowanym optymistą.

Barcelona poległa w ostatniej kolejce fazy grupowej z Juventusem (0:3), przez co straciła pierwsze miejsce w grupie. Porażka ta okazała się znacząca, bo rozstawieni w losowaniu do fazy pucharowej rywale w większości wydawali się zbyt trudnymi do pokonania dla pozostających w kryzysie wicemistrzów Hiszpanii. Choć uniknęli ostatnich zdobywców Ligi Mistrzów, Bayern Monachium, to trafili na finalistów tego starcia, Paris-Saint Germain.

Po porannym treningu Ronald Koeman wypowiedział się na temat rywali.

– W ostatnich latach wydali dużo pieniędzy, by mieć drużynę, która może walczyć o wielkie tytuły, takie jak Liga Mistrzów, a w zeszłym sezonie dotarła do finału. To zespół, który chce być tam co roku, my tak samo. Zapowiada się ważny i piękny pojedynek. To trudne losowanie, ale mamy 50% szans na awans. Oni będą chcieli kontynuować grę w turnieju, tak jak my. Mają świetnych zawodników, my również, to będą atrakcyjne mecze, zarówno w Barcelonie, jak i w Paryżu – podsumował losowanie Holender.

Choć Katalończycy najbardziej obawiali się trafienia na Bayern Monachium czy Liverpool, pojedynek z paryżanami będzie nie tylko bardzo skomplikowany, ale i pełny podtekstów. Tajemnicą poliszynela jest konflikt między klubami, którego punktem kulminacyjnym był transfer Neymara z Barcelony do Paryża. Brazylijczyk odszedł, by wyjść z cienia Leo Messiego, a w lutym będzie mógł w bezpośrednim pojedynku udowodnić swoją wyższość nad argentyńskim geniuszem. Chyba, że do tej pory nie będzie go już w Barcelonie.

Komentarze