Koeman wreszcie zadowolony. “To była najlepsza pierwsza połowa w tym sezonie”

Ronald Koeman
Ronald Koeman PressFocus

Barcelona pokonała w środę ówczesnego lidera LaLiga, Real Sociedad (2:1). Niewysoki wynik nie oddaje w pełni dobrej dyspozycji zwycięzców, zwłaszcza w pierwszej połowie.

Na konferencji pomeczowej na wyraźnie zadowolonego wyglądał Ronald Koeman. Jego zespół po raz pierwszy w tym sezonie zdołał odrobić straty i jeszcze przed przerwą wyszedł na prowadzenie, odpowiadając na gola Williana Jose.

– To było ważne zwycięstwo, na które zasłużyliśmy. Druga połowa była nieco trudniejsza, bo stwarzali sobie więcej sytuacji, ale graliśmy ze świetnym zespołem. Za to pierwsza połowa w naszym wykonaniu była fantastyczna i powinniśmy zdobyć więcej goli. Real Sociedad grał dobrze piłką, ale kradliśmy ją. Naprawdę dobrze wychodził nam pressing. To było otwarte spotkanie, bo przeciwnicy wiedzą, jak grać dobrze. Ale, oceniając szanse na bramki, gra należała do nas i zasłużyliśmy na zwycięstwo – skomentował trener.

Holender zaskoczył, desygnując do gry z tak trudnym rywalem niezgrany, młody duet stoperów, stworzony z Ronalda Araujo i Oscara Minguezy, zostawiając na ławce Clementa Lengleta.

– To zawodnicy Barcelony, wiedzą, jak grać pod presją, a poza tym na trybunach nie ma kibiców – lakonicznie ocenił ich występ szkoleniowiec.

Na koniec Koeman pochwalilł Marca-Andre ter Stegena, który w końcówce “obronił pewną bramkę” i podkreślił, że przy tak wielu meczach do końca, wiele zależy jeszcze od Barcelony.

Duma Katalonii ma teraz na koncie dwa zwycięstwa z rzędu, a w sobotę podejmie u siebie Valencię.

Komentarze