Kolejny rozdział afery o sekstaśmie Valbueny. Benzema stanie przed sądem

Karim Benzema
Karim Benzema PressFocus

Karim Benzema po raz kolejny stanie przed sądem w sprawie seks taśmy Mathieu Valbueny, w rezultacie czego od 2015 roku napastnik nie występuje w reprezentacji.

Wersalska prokuratura ogłosiła w czwartek, że Karim Benzema zostanie osądzony w sprawie współudziału w szantażu na Mathieu Valbuenie.

Wysoka kara

W 2015 roku dwóch mężczyzn weszło w posiadanie sekstaśmy, w której występował Mathieu Valbuena. Próbowali szantażować francuskiego piłkarza i podobno udało im się nawiązać kontakt z Benzemą. Uważa się, że napastnik Realu Madryt rozmawiał na ten temat z Valbueną podczas zgrupowania reprezentacji Francji. Benzema, tłumacząc się, powiedział, że chciał tylko pomóc koledze.

Na początku chciałem, by Mathieu był świadomy problemu. Chciałem mu pomóc. Jest kimś, z kim grałem w reprezentacji, był przyjacielem. W mojej wypowiedzi nie było żadnych ukrytych zamiarów – mówił pięć lat temu Francuz.

Przez oskarżenia w związku z tą sprawą Benzema spędził w listopadzie 2015 roku noc w areszcie policyjnym w Versalles.

“To absurd i niesprawiedliwość”

Sprawę o nadchodzącym osądzeniu napastnika Realu Madryt błyskawicznie skomentował jego prawnik.

Decyzja o postawieniu Karima przed sądem jest absurdalna i niesprawiedliwa. Benzema nie ma sobie nic do zarzucenia – powiedział Sylvian Cormier.

Karim Benzema od 11 grudnia 2015 roku nie został powołany do reprezentacji Francji. Les Bleus od tamtej pory wywalczyli wicemistrzostwo Europy i mistrzostwo świata.

Komentarze