Koszmarny błąd na korzyść Realu? Media nie mają wątpliwości

Sergio Ramos wykonuje rzut karny
Sergio Ramos wykonuje rzut karny fot. PressFocus

Rzut karny podyktowany za faul na Sergio Ramosie zaważył na losach sobotniego El Clasico. „To jest pie** skandal!” – napisał w mediach społecznościowych Xavier Vilajoana, trener Barcelony B. Media w Hiszpanii nie mają wątpliwości, że sędzia Martinez Munuera popełnił fatalny błąd.

Czytaj dalej…

Real Madryt wygrał mecz na szczycie 3:1. Nie wiadomo jednak jak potoczyłoby się to spotkanie, gdyby nie rzut karny podyktowany w 63. minucie. Clement Lenglet ciągnął wówczas za koszulkę Sergio Ramosa, a sędzia wskazał na jedenasty metr. Defensor Realu Madryt skutecznie wykorzystał jedenastkę.

Po zdarzeniu tym nerwy poniosły trenera Barcelony B, Xaviego Vilajoanę. „To jest pie** skandal! Minuera, możesz się pier**” – napisał szkoleniowiec. Wątpliwości co do podyktowania jedenastki mają nawet dziennikarze. „Takie ciągnięcie za koszulkę nie jest dla mnie powodem do karnego. Jeśli tak by było, to sędzia musiałby dawać 40 karnych w czasie każdego meczu” – ocenił dziennikarz Andujar Oliver z Radio Marca.

Sport i Radio Marca krytykują sędziego

W podobnym tonie wypowiadają się też dziennikarze katalońskiego Sportu. Tuż po meczu ukazał się artykuł, w którym stwierdzono, że arbiter dopuścił się koszmarnego błędu. „Pan Munuera nie zauważył nawet tego zdarzenia, ale zdecydował się rozpatrzyć całą sytuację na powtórkach VAR z powodu sygnału od odpowiedzialnego za VAR Sancheza Martineza” – czytamy na łamach katalońskiego Sportu.

Dziennikarze zauważają przy tym, że upadek Ramosa nie wynikał bezpośrednio z kontaktu z Lengletem. Zaznaczono poza tym, że podobna sytuacja miała miejsce w meczu między Betisem a Realem Sociedad. Wówczas jedenastki pomimo pociągania za koszulkę nie podyktowano.

Po stracie drugiego gola Barcelona nie wróciła już do tego meczu. Ostatecznie Duma Katalonii straciła trzecią bramkę, a jej autorem był Luka Modrić.

Komentarze