Gareth Bale
Gareth Bale fot. Grzegorz Wajda

Królewscy doskonale rozpoczęli sezon

Pierwszym sobotnim spotkanie w ramach hiszpańskiej ekstraklasy był mecz w Vigo, gdzie miejscowa Celta podejmowała gości z Madrytu. Los Blancos stanęli na wysokości zadania i zdobyli trzy punkty pomimo braku nowych piłkarzy.

Czytaj dalej…

Pierwsze gola Los Blancos zdobyli już po niespełna dwunastu minutach gry. Na listę strzelców wpisał się wtedy Karim Benzema, ale całą akcję wykreował Gareth Bale, który posłał tak dobre podanie, że Francuzowi pozostało tylko skierować piłkę do niemal pustej bramki.

Nie wszystko w tym meczu wychodziło jednak piłkarzom Realu. Zanim padł drugi gol z boiska wyrzucony został Luka Modrić. Chorwat dopuścił się bezsensownego faulu i sędzia ukarał go za to czerwoną kartką.

Na szczęście dla kibiców Królewskich, pozostali piłkarze radzili sobie lepiej niż laureat Złotej Piłki 2018 i bardzo szybko zdobyli kolejne bramki. Najpierw przepięknym strzałem z dystansu popisał się bowiem Toni Kroos, zaś następnie swoje trzy grosze dołożył Lucas.

Mecz ostatecznie zakończył się wynikiem jeden do trzech. W doliczonym czasie gry gola honorowego zdobył bowiem Iker Losada. Bramka ta nie przeważyła jednak już na podziale punktów.

Celta Vigo – Real Madryt 1:3 (0:1)

0:1 Benzema 12′
0:2 Kroos 61′
0:3 Lucas 80′
1:3 Losada 90+1′

Żółte kartki:
Celta Vigo – Kevin 7′, Blanco 12′, Aspas 15′, Fernandez 49′, Costas 74′
Real Madryt – Junior Vinicius 36′, Odriozola 64′

Czerwone kartki:
Real Madryt – Modrić 56′

Celta Vigo: Blanco – Olaza, Araujo, Costas, Kevin – Beltran, Lobotka (Sisto 75′) – Suarez, Mendez – Aspas, Fernandez (Losada 88′)

Real Madryt: Courtois – Odriozola, Varane, Ramos, Marcelo – Modrić, Casemiro, Kroos – Bale (Isco 75′), Benzema (Jovic 81′), Junior Vinicius (Lucas 69′)

Komentarze