Kryzys Basków trwa. Athletic dalej bez zwycięstwa

Unai Nunez
Unai Nunez Pressfocus

W drugim sobotnim meczu 30. kolejki La Liga, Athletic Bilbao rywalizowało z Deportivo Alaves. Niestety na Estadio San Mamés nie padły bramki, a mecz przypominał festiwal zmarnowanych sytuacji. Co ciekawe Baskowie podzielili się punktami po raz czwarty z rzędu.

Wyrównana gra do przerwy

Trzeba przyznać, że od pierwszych minut spotkanie toczone było w wolnym tempie. Obie drużyny skupiły się na defensywie, przez co częściej oglądaliśmy walkę o piłkę w środku pola. Baskowie z większą lekkością stwarzali sobie dogodne sytuacje. Natomiast piłkarze Deportivo dzielnie walczyli o każdy skrawek boiska, a swoich szans szukali w atakach pozycyjnych. Tuż przed zejściem do szatni wydawało się, że goście obejmą prowadzenie. Joselu w tempo wyskoczył do dośrodkowania i głową skierował piłkę do siatki. Tymczasem do akcji wkroczył VAR. Sędzia nie uznał gola, ponieważ przy strzale została złamana linia spalonego.

Kolejny remis Basków

Athletic Bilbao na tle Deportivo wyglądało źle. Od początku drugiej połowy to goście wykazywali większą inicjatywę w polu karnym przeciwnika, a po 58. minutach mogli objąć prowadzenie. Tylko szczęście uchroniło Basków przed stratą gola, ponieważ tym razem sędzia dopatrzył się zagrania ręką przed uderzeniem na bramkę.

Gospodarze obudzili się dopiero w końcówce. W 83. minucie Unai Nunez przegrał pojedynek z golkiperem, gdy ten kapitalnie wybronił strzał Hiszpana z bliskiej odległości. Chwilę przed ostatnim gwizdkiem doskonałą okazję zmarnował Berenguer, który na skraju szesnastki nie trafił czysto w futbolówkę. Ostatecznie mecz zakończył się bezbramkowym remisem, w konsekwencji obie ekipy podzieliły się punktami.

Komentarze