Camp Nou
Camp Nou fot. fcbarcelona.com

Abidal również żegna się z Barceloną

Eric Abidal został kolejną ofiarą fatalnego sezonu w wykonaniu Barcelony. Kataloński klub, we wtorkowe popołudnie, poinformował o rozwiązaniu za porozumieniem stron kontraktu z dyrektorem sportowym.

Czytaj dalej…

To kolejna decyzja władz Barcelony po rozczarowującym sezonie, który zakończył się w piątek upokorzeniem ze strony Bayernu Monachium. W ćwierćfinałowym meczu Ligi Mistrzów Bawarczycy rozbili Dumę Katalonii aż 8:2. Od razu po końcowym gwizdku sędziego było pewne, że najbliższych dniach będzie bardzo gorąco w klubowych biurach.

W poniedziałek doszło do nadzwyczajnego zebrania zarządu, podczas którego potwierdzona została decyzja o rozstaniu się z trenerem Quique Setienem. W weekend media informowały również o bardzo możliwym pożegnaniu Erika Abidala, ale wydawało się, że w poniedziałek zmieniono w tej kwestii zdanie i Francuz pozostanie na stanowisku.

We wtorek pojawił się jednak kolejny komunikat. Tym razem oficjalnie potwierdzający rozstanie z Abidalem, który w pionie technicznym klubu pracował od 2018 roku. Latem ubiegłego roku został dyrektorem sportowym.

Barcelona czeka na Koemana

Na razie nie wiadomo, kto w klubie z Camp Nou przejmie obowiązki Francuza. FC Barcelona zdecydowała natomiast w kwestii kolejnego trenera zespołu. Wszystko wskazuje na to, że zostanie nim Ronald Koeman. Holender miał już w tej kwestii dojść do porozumienia z katalońskim klubem, ale nadal do rozwiązania pozostaje kwestia jego umowu z Holenderską Federacją Piłkarską (KNVB), która zatrudnia go na stanowisku selekcjonera reprezentacji Holandii.

Komentarze