Arthura Melo czeka wysoka grzywna w Barcelonie?

Camp Nou
Camp Nou fot. fcbarcelona.com

Hiszpański dziennik Sport sugeruje na swoich łamach, że FC Barcelona ma zamiar kontynuować działania dyscyplinarne przeciwko Arthurowi Melo. Tym samym Brazylijczyk najpewniej nie zostanie zwolniony przez hiszpański klub przed 24 sierpnia, aby ten mógł zacząć przygotowania do nowej kampanii z Juventusem FC.

Czytaj dalej…

Przypomnijmy, że brazylijski pomocnik podpisał już kontrakt z klubem z Piemontu. Arthur Melo trafił do Juve za 10 milionów euro. Ponadto do ekipy z Katalonii dołączy Miralem Pjanic.

Dziwne porządki w Barcelonie, najpierw wypychali piłkarza, a później go karzą

Tymczasem afera związana z Brazylijczykiem jest następstwem tego, że zawodnik odmówił gry w meczach Ligi Mistrzów w szeregach Blaugrany. Niektóre media sugerowały, że brak Brazylijczyka jest wynikiem porozumienia piłkarza ze sternikami wicemistrzów Hiszpanii. Nic takiego nie miało jednak miejsca

Okazało się, że klub z Katalonii nie pozwoli odejść piłkarzowi, zanim ten nie poniesie kary za swoje zachowanie. Barcelona chce podobno nałożyć na Arthura Melo wysoką grzywnę, nawet jeśli miałoby to skutkować opóźnieniem przybycia zawodnika do Juve na wznowienie przygotowań Starej Damy.

Odnotujmy, że w ostatniej kampanii brazylijski pomocnik wystąpił łącznie w 28 spotkaniach, w których zdobył cztery bramki, notując tez cztery asysty.

Komentarze