La Liga
La Liga

Betis z cennymi punktami, wpadka Villarreal

Real Betis pokonał na wyjeździe CA Osasunę w spotkaniu 12. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy 2:0. Gospodarze co prawda walczyli, ale nie miało to przełożenia na zdobycz bramkową, którą wyróżnili się natomiast podopieczni Manuela Pellegriniego. Villarreal CF zremisowało z kolei bezbramkowo z Elche CF.

Czytaj dalej…

CA Osasuna do starcia z Realem Betis podchodziła, chcąc opuścić strefę spadkową. W ostatnim spotkaniu między obiema ekipami miał miejsce remis, w którym goli zabrakło. Jeśli takim rozstrzygnięciem zakończyłaby się niedzielna potyczka, to zakończyłoby się bezkompromisowe granie Los Verdiblancos w tej kampanii La Liga.

Pierwsza połowa upłynęła pod znakiem ciekawego widowiska, w którym nudy nie było. Piłka raz nawet wylądowała w bramce, co miało miejsce w 14. minucie. Niemniej ostatecznie arbiter podjął decyzję o anulowaniu gola Ante Budimira, więc gościom dopisało szczęście.

Worek z bramkami został natomiast rozwiązany po zmianie stron, a ściślej rzecz ujmując w ostatnim kwadransie gry. Trafienie na 1:0 dla Realu zanotował w 77. minucie Borja Iglesias, wykorzystując błyskawiczną kontrę swojego zespołu, która zwieńczona została dośrodkowaniem, a następnie strzałem z bliskiej odległości. Bramkarz rywali nie miał szans na skuteczną interwencję.

Wynik meczu został natomiast ustalony w doliczonym czasie. Obrona gospodarzy nie zdołała odpowiednio zareagować na płaskie dośrodkowanie z okolic narożnika pola karnego, po którym piłka znalazła Juana Mirandę. Chociaż jeden z defensorów mógł ubiec swojego przeciwnika, to tego nie zrobił. 20-latek dopadł zatem do zagranej mu piłki, oddając strzał z pierwszej piłki. Real Betis wygrał jednocześnie piąty raz w tym sezonie.

Villarreal CF co prawda przystępował do swojej potyczki w roli faworyta, mając zamiar odskoczyć od Realu Madryt, to na boisku nie było tego widać. W pierwszej połowie byliśmy świadkami słabego spotkania, w którym żadna z drużyn nie oddała nawet jednego celnego strzału na bramkę rywali.

Gospodarze w drugiej połowie byli na pewno aktywniejsi w ofensywie. Nawet wypracowali sobie kilka sytuacji strzeleckich, ale nie miało to przełożenia na wynik spotkania. Tym samym Villarreal zaliczył trzeci remis z rzędu, znajdując się aktualnie na trzeciej pozycji w ligowej tabeli.

Komentarze