Barcelona z wymęczoną wygraną

Arturo Vidal
Arturo Vidal fot. Grzegorz Wajda

FC Barcelona skromnie 1:0 pokonała Real Valladolid w spotkaniu 36. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy. Warto odnotować, że dla teamu z siedzibą na Camp Nou było to dziewiąte zwycięstwo w sezonie na obiekcie rywali.

Czytaj dalej…

Duma Katalonii przystępowała do swojej potyczki, chcąc zmniejszyć stratę do prowadzącego Realu Madryt. Tym samym podopieczni Quique Setiena walczyli o swoje 24. zwycięstwo w sezonie. Z kolei gospodarze liczyli na podtrzymanie passy bez porażki na swoim obiekcie.

Od pierwszych fragmentów rywalizacji przewaga Barcy była aż nadto widoczna. Pierwszy bliski zdobycia bramki był Antoine Griezmann, ale próba Francuza nie zamieniła się w gola. Tymczasem chwilę później miała miejsca sytuacja jak z treningu w wykonaniu Blaugrany, w której na listę strzelców wpisał się Arturo Vidal. Chilijczyk wykorzystał podanie od Leo Messiego.

Tymczasem w 38. minucie wyborną okazję do zdobycia bramki na 1:1 miał Kike Perez. 23-latek znalazł się w sytuacji oko w oko z golkiperem rywali, ale nie dał rady pokonać Marca-Andre ter Stegena, więc na przerwę w lepszych nastrojach do szatni schodzili zawodnicy gości. Warto zaznaczyć, że team z Katalonii w trakcie trwającej kampanii wygrał 15 meczów, w których do przerwy prowadził.

Tymczasem w 63. minucie golkiper Barcy miał kolejną okazję, aby zaprezentować swoje nieprzeciętne umiejętności. Tym razem okazję do zdobycia bramki miał Sergi Guardiola, który przepchnął Gerarda Pique, po czym oddał strzał głową. Na szczęście dla fanów Blaugrany na posterunku był ter Stegen, więc goście wciąż prowadzili 1:0.

Do końca zawodów wynik nie uległ zmianie, więc po meczu do zapomnienia, Barca wygrała 1:0, dzięki czemu ma na swoim koncie 79 punktów, tracąc “oczko” do ekipy dowodzonej przez Zinedine’a Zidane’a. W kolejnej serii gier aktualni mistrzowie Hiszpanii zmierzą się z CA Osasuną, a Real w delegacji zagra z SD Eibar.

Komentarze