Problemy Barcy. Pique i Roberto wypadają na wiele tygodni

Gerard Pique i Keith Andrews
Gerard Pique i Keith Andrews fot. ASInfo

Gerard Pique, który nabawił się urazu podczas sobotniego meczu Barcelony z Atletico, nie zagra przez około osiem tygodni – donosi Mundo Deportivo. Klub potwierdził w komunikacie, że zarówno jego, jak i Sergi Roberto czeka długa przerwa od gry w futbol.

Czytaj dalej…

Pique upadł na murawę po starciu z Angelem Correą podczas drugiej połowy meczu z Atletico Madryt. Defensorem szybko zajął się sztab medyczny, bo sytuacja była naprawdę poważna. Piłkarz walczył z bólem i spekulowano, że mógł zerwać więzadła krzyżowe. W takim wypadku musiałby pauzować nawet przez pół roku.

Zdaniem Mundo Deportivo nie będzie jednak aż tak źle. Dziennikarze spekulują, że zawodnik wróci do gry za około osiem tygodni. “Testy przeprowadzone w tę niedzielę wykazały, że Pique ma skręcenie 3 stopnia więzadła bocznego wewnętrznego i częściowe uszkodzenie więzadła krzyżowego przedniego w prawym kolanie” – napisała w komunikacie Barcelona.

Sergi Roberto też wypada na dłużej

Urazu podczas meczu z Atletico nabawił się też Sergi Roberto. Jego problemy zdrowotne, podobnie jak w przypadku Pique, są poważne. Zawodnik uszkodził kość udową i wróci do gry dopiero za około dwa miesiące. To kolejne zmartwienie dla sztabu szkoleniowego, bo na liście nieobecnych są też Ronald Araujo, Sergio Busquets, Ansu Fati i Samuel Umtiti.

Barcelona ma przed sobą dość napięty terminarz. W nowym tygodniu zagra w Lidze Mistrzów z Dynamem Kijów, a w lidze z Osasuną. Następnie czeka ją rywalizacja z węgierskim Ferencvarorem oraz Cadiz.

Komentarze