Zinedine Zidane
Zinedine Zidane fot. Grzegorz Wajda

Real tworzy scenariusze na wypadek głębszego kryzysu?

Real Madryt w środę przegrał swój mecz z Szachtarem Donieck. Ekipa ze stolicy Hiszpanii poniosła tym samym swoją drugą porażkę z rzędu. Dziennik AS sugeruje natomiast, że sondowany może być temat nowego szkoleniowca Królewskich, który miałby zastąpić Zinedine’a Zidane’a.

Czytaj dalej…

Real Madryt to mistrz Hiszpanii z poprzedniej kampanii. Chociaż w tabeli hiszpańskiej ekstraklasy stołeczna ekipa plasuje się na trzeciej pozycji, legitymując się dorobkiem 10 punktów na koncie, to w hiszpańskich mediach nie brakuje głosów, że w szeregach Królewskich włączono “czerwony alert”.

O ile porażkę z Cadiz CF można było tłumaczyć tym, że wielu kluczowych zawodników Los Blancos było na zgrupowaniach swoich reprezentacji, to trudno w ten sam sposób argumentować porażkę z ekipą z Ukrainy.

Hiszpańscy dziennikarze podają, że aktualnie przymierzani do pracy na stanowisko opiekuna Los Blancos mogą być tylko dwaj kandydaci. Pierwszym jest Raul Gonzalez, a drugim Mauricio Pochettino. Szczególnie wariant z Argentyńczykiem przykuwa uwagę. Tym bardziej że jeszcze niedawno Pochettino był łączony z pracą w FC Barcelonie.

Legenda klubu faworytem prezydenta

Wiadomo nie od dzisiaj, że prezydent Realu Fiorentino Perez jest zwolennikiem tego, aby w przyszłości trenerem pierwszego zespołu został Raul Gonzalez. Warto podkreślić, że pod batutą Hiszpana młodzieżowy zespół Realu Madryt wygrał Młodzieżową Ligę Mistrzów w sierpniu. Czy Raul jest już gotowy na pracę z dorosłym zespołem? Trudno jednoznacznie stwierdzić.

Zinedine Zidane, gdy został trenerem Realu, to miał za sobą doświadczenie w roli drugiego szkoleniowca u boku Carlo Ancelottiego. Ponadto Francuz miał też za sobą 57 meczów jako opiekun Realu Castilla, prowadząc ten zespół w 57 spotkaniach, w których zaliczył 26 zwycięstw, 17 remisów i 14 porażek. O takim doświadczeniu na razie nie można mówić w przypadku Raula Gonzaleza.

Tymczasem za ewentualnym zatrudnieniem Argentyńczyka Mauricio Pochettino może przemawiać to, że ten trener pozostaje aktualnie bez pracy. 48-latek był już w 2018 roku łączony z pracą w Realu, ale ostatecznie zdecydował się na przedłużenie kontraktu z Tottenhamem Hotspur.

Powyższe doniesienia to jednak tylko temat rozważań, a żaden dziennikarz w Hiszpanii nie potwierdził, czy prowadzone są rozmowy z trenerami w spawie objęcia pracy w klubie. Nie można też nie odnieść się do tego, że Zinedine Zidane to nieprzewidywalny szkoleniowiec, mogący sprawić, że w sobotę odniesie przekonujące zwycięstwo ze swoim zespołem w El Clasico i temat zmiany trenera w Realu umrze śmiercią naturalną.

Komentarze