Setien niepewny swojej przyszłości w Barcelonie

Camp Nou
Camp Nou fot. fcbarcelona.com

FC Barcelona nie przestaje rozczarowywać swoich kibiców. W czwartkowy wieczór Duma Katalonii przegrała na swoim stadionie z CA Osasuną, notując swoją pierwszą porażkę w sezonie na Camp Nou. Nie dziwi zatem, że szkoleniowiec Blaugrany zaczyna się martwić o swój zespół przed arcyważnym starciem z SSC Napoli w Lidze Mistrzów, które zbliża się dużymi krokami.

Czytaj dalej…

Barcelona w czwartkowym meczu już do przerwy przegrywała 0:1. Po zmianie stron co prawda ładnym trafieniem popisał się Leo Messi, ale ostatnie słowo należało do teamu z Pampeluny, który ostatecznie wygrał spotkanie 2:1.

Duma Katalonii rozczarowuje

Czwartkowa porażka przyczyniła się do tego, że krytyka w kierunku opiekuna Barcy się nasiliła. Dodajmy, że pod batutą byłego szkoleniowca Realu Betis team z Katalonii zdążył już pożegnać się z rozgrywkami Pucharu Hiszpanii, a także stracić prowadzenie w tabeli La Liga na rzecz Realu Madryt, który w czwartkowy wieczór przypieczętował mistrzostwo.

– Jestem odpowiedzialny za naszą sytuację, ponieważ jestem trenerem zespołu. Mam jednak nadzieję, że tego lata w Lidze Mistrzów wszystkim będzie dane zobaczyć odmieniony zespół, chociaż nie jestem pewny tego, co będzie dalej ze mną – mówił Quique Setien cytowany przez hiszpańską Marcę. Niewykluczone, że Hiszpan po słabych meczach Barcelony zostanie zwolniony po zakończeniu sezonu.

Trener Barcy zgadza się z krytyką Messiego

– Zgadzam się w pełni z pomeczowym komentarzem Leo Messiego, który nie szczędził słów krytyki pod adresem zespołu. Musimy w najbliższym czasie przeanalizować sytuację – dodał 61-latek.

Przypomnijmy, że Barca swoje spotkanie w elitarnych rozgrywkach z ekipą z Serie A zagra już 8 sierpnia na swoim stadionie. Przypomnijmy, że pierwszy mecz z udziałem obu ekip zakończył się rezultatem 1:1.

Komentarze