Iago Aspas
Iago Aspas fot. PressFocus

Superstrzelec Celty nie do zatrzymania, ciemne chmury nad Garitano

Athletic Bilbao przegrało w pierwszym meczu 12. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy z Celtą Vigo 0:2 (0:0). Tym samym drużyna Eduardo Coudeta wywalczyła drugie z rzędu zwycięstwo w lidze, dzięki któremu wskoczyła na 14. miejsce w tabeli. Z kolei niepewny swojej przyszłości może być szkoleniowiec teamu z Kraju Basków Gaizka Garitano.

Czytaj dalej…

Athletic Bilbao w jedynym piątkowym starciu La Liga miało plan, aby wrócić na zwycięski szlak po dwóch spotkaniach bez wygranej. Okazja była duża, bo na drodze teamu z Kraju Basków stanęła ekipa błąkająca się w dolnych regionach ligowej stawki. Obrót wydarzeń na San Mames był jednak nieprzewidywalny.

W pierwszych trzech kwadransach meczu przewagę mieli gospodarze, ale nic z tego nie wynikało. Co z tego, że Athletic w sytuacjach strzeleckich przeważał, mając ich pięć, skoro ostatecznie nie oddał w pierwszej części meczu żadnego celnego strzału.

Tymczasem w drugiej połowie do głosu zaczęli dochodzić goście. Wynik spotkania otworzyli po ponad godzinie gry, gdy po z pozoru niegroźnej sytuacji defensywa Athletic Bilbao kompletnie się pogubiła. Tym samym na listę strzelców wpisał się Hugo Mallo, który głową z bliska wpakował futbolówkę do bramki po podaniu Santiego Miny.

Dwanaście minut przed końcem podstawowego czasu rywalizacji gola strzelił z kolei Iago Aspas. Najskuteczniejszy strzelec Celty w tym sezonie wykorzystał błąd golkipera swoich rywali, notując jednocześnie swoje szóste trafienie w trakcie trwającej kampanii. Drużyna z Vigo wygrała zatem 2:0.

Komentarze