Niespodziewane trudności faworyta. Getafe wciąż bez przełamania

Alexander Isak
Alexander Isak Pressfocus

La Liga na czwartek 28 października zaplanowała trzy potyczki. Na początek Real Sociedad z problemami ograł Celtę Vigo (2:0), a Granada uratowała w końcówce remis 1:1 z Getafe. Przed nami jeszcze starcie Levante – Atletico Madryt.

Baskowie znów liderem La Ligi

Real Sociedad w ostatnim czasie przegrał kilka pojedynków, więc nie zamierzał tracić punktów w Vigo. Celta postawiła jednak trudne warunki. Oddała sporo strzałów i przeważnie miała inicjatywę. Nie była jednak w stanie pokonać bramkarza Basków. Sztuka ta udała się gościom, którzy triumfowali 2:0 i są liderem La Ligi.

Warto było czekać do końca

Piłkarze Getafe nie wygrali w tym sezonie jeszcze żadnego meczu w La Lidze. W meczu z Granadą wygrywali jednak 1:0. Rywal był bardzo dobrze dysponowany i mógł a nawet powinien doprowadzić do remisu. Sztuka ta udała się dopiero w siódmej minucie doliczonego czasu gry. Ostateczny rezultat tej potyczki to 1:1.

Pozostały czwartkowy mecz La Ligi:

Levante – Atletico Madryt

Aktualna tabela La Ligi:

Komentarze

Na temat “Niespodziewane trudności faworyta. Getafe wciąż bez przełamania

Nieczytelny ten serwis, brak nagłówków meczów.
Levante-Atletico 2-2: Takie rzeczy tylko w LaLiga! (a może nie? Inter-Juventus, 89′, VAR sugeruje karny Dumfries/AlexSandro 1-1…).
Pablo González Fuertes arb główny puszcza grę, Estrada Fernández VAR zgłasza rękę, Gonzalez przyznaje. Ręka Lodi w wyskoku (“to nie karny” radio Marca). Karny w 89′, brak czasu na reakcję- gdyby Simeone nie został już odesłany na trybuny wyleciałby pewno przy tej decyzji (ten arbiter pokazal 12 kartek w meczu). Levante waleczne, Bardhi świetnie egzekwuje oba karne Levante. Atleti gole z gry: 0-1 Griezmann po wymianach, 1-2 debiutancki DePaul> Cunha.