Betis zmiażdżył Valencię, Królewscy nie dali rady Osasunie

Karim Benzema
Karim Benzema Pressfocus

W środę obejrzeliśmy cztery pojedynki w ramach 11. kolejki La Liga. Tego dnia nie zabrakło emocji oraz niespodzianek. Na koniec dnia Betis rozbił Valencię (4:1), natomiast Królewscy bezbramkowo zremisowali z Osasuną.

Barcelona oddaliła się od czołówki

Piłkarze Barcelony chcieli w środę wrócić na zwycięską ścieżką po przegranym El Clasico. Rayo Vallecano postawiło jednak bardzo trudne warunki, którym faworyzowani Katalończycy nie potrafili sprostać. Po pół godziny gry Radamel Falcao strzelił jedynego gola w tej potyczce. Tym samym zapewnił swojej ekipie triumf 1:0, chociaż gości mogli wyrównać. Z rzutu karnego pomylił się jednak Memphis Depay.

Sevilla może mieć mieszane uczucia

Zawodnikom Sevilli do bycia nowym liderem La Ligi, potrzebny był punkt przeciwko drużynie z Majorki. Zadanie to okazało się nadspodziewanie trudne, ponieważ gospodarze wygrywali 1:0. Andaluzyjczycy zdołali wyrównać dopiero w drugiej odsłonie. Udało im się nawet strzelić drugiego gola, który został jednak anulowany z powodu zagrania ręką w bramkowej akcji. Końcowy rezultat tej potyczki to 1:1.

Valencia na kolanach

Kolejnym spotkaniem 11. kolejki La Liga, który obejrzeliśmy w środę był pojedynek Betisu i Valencii. Zespół z Andaluzji prezentował wyższą jakość piłkarską już od samego początku. Ostatecznie gospodarze odnieśli pewne zwycięstwo 4:1 (2:1), dzięki czemu wciąż pozostają w czołówce hiszpańskiej ekstraklasy

Bez goli w Madrycie

Na koniec środowych zmagań w 11. kolejce La Liga, Real Madryt walczył z Osasuną. Ekipa z Pampeluny po raz kolejny udowodniła, że znajduje się w znakomitej dyspozycji. Tym razem goście zatrzymali Real Madryt na Santiago Bernabeu. Trzeba przyznać, że Królewscy dość długo męczyli się w tym meczu. Finalnie żadna ze stron nie umieściła piłki w siatce.

Aktualna tabela La Ligi:

Komentarze

Na temat “Betis zmiażdżył Valencię, Królewscy nie dali rady Osasunie