Marca: Tylko odpadnięcie z Ligi Mistrzów może sprawić, że zwolnią Zidane’a

Zinedine Zidane
Zinedine Zidane fot. Grzegorz Wajda

Porażka z Szachtarem Donieck (0:2) w środowy wieczór wzmocniła kryzys w Realu Madryt, w trakcie którego rekordowy zdobywca trzynastu Lig Mistrzów może po raz pierwszy nie awansować z grupy. Pozycja Zinedine’a Zidane’a jest kwestionowana.

Czytaj dalej…

Zidane jest legendą klubu i trenerem, który przyniósł do Madrytu mnóstwo pucharów, ale Real znajduje się w wielkim dołku. Ewentualny brak awansu z fazy grupowej Ligi Mistrzów, zdarzyłby się madryckiej drużynie po raz pierwszy w historii. Po czymś takim każdemu trenerowi trudno byłoby kontynuować pracę. Jakkolwiek ważna jest przeszłość, tak szkoleniowcowi Realu stawia się konkretne wymagania, a jednym z nich jest wywalczenie awansu do 1/8 finału. Aktualnie w Madrycie wiele osób dostaje drugie szanse, więc przed ewentualnym zwolnieniem doszłoby do spotkania pomiędzy Zidane’em i Florentino Perezem.

Jednakże, nawet gdyby Królewscy przegrali oba najbliższe starcia ligowe (z Sevillą oraz Atletico Madryt), ale awansowali z grupy, pozycja Francuza nie byłaby zagrożona. Klub wie bowiem, że w LaLiga pozostanie wówczas dużo kolejek, w których można nadrobić straty.

Pomimo kiepskich wyników, braku pełnego zrozumienia kwestii takich, jak wyjściowa jedenastka przeciwko Valencii czy sposobu korzystania ze zmian, szatnia stoi po stronie Zidane’a.

“Marca” donosi także, że nie powinno spodziewać się zimowych wzmocnień madryckiej ekipy, jako że Florentino Perez oszczędza fundusze w związku z obcinaniem budżetu o 200 milionów. Niewykluczone jest jednak odejście któregoś z graczy, ale zależeć to będzie tylko od nich. Isco jako jedyny, póki co, oficjalnie zgłosił wolę odejścia, a drzwi dla niego stoją otworem.

Komentarze