Laporta odpowiada krytykom. ”Jestem tutaj, by chronić Barcelonę”

Joan Laporta
Joan Laporta Pressfocus

Barcelona ma zaległości finansowe między innymi wobec de Jonga. Tymczasem klub kupuje piłkarzy. O tym dlaczego tak jest, powiedział Joan Laporta.

  • Joan Laporta udzielił obszernego wywiadu CBS Sport
  • Prezydent Barcelony zabrał głos między innymi na temat sytuacji finansowej klubu
  • Laporta przyznał, ze nie pozwoli na to, aby narazić Barceloną na łopoty

Laporta tłumaczy swoje decyzje

Frenkie de Jong nie chce opuścić Barcelony. Holender miał trafić do Manchesteru United, ale wolał zostać na Camp Nou. Między innymi dlatego, że na najwyższą pensję w zespole, a klub zalega mu z płatnością (około 20 milionów euro). Wicemistrzowi Hiszpanii nie śpieszy się jednak z uregulowaniem finansowych zobowiązań. Zamiast tego wydaje pieniądze na transfery. Joan Laporta został zapytany, czy takie postępowanie jest moralne.

Szanuję każdą opinię, ale kiedy ludzie formułują ten pogląd, często nie mają wystarczających informacji, by wygłosić takie stwierdzenie. Dla mnie zawodnicy, których podpisaliśmy tego lata, to inwestycje, a nie wydatki. I nasi dotychczasowi gracze doskonale to rozumieją. Nowo podpisani dostosowują swoje pensje do nowej struktury, którą stworzyliśmy i wszystko, o co prosimy, to aby obecny skład, tam gdzie to możliwe, zrobił to samo – wyjaśnił prezydent Barcelony. Na tym jednak nie skończył wątku.

Ludzie spoza klubu nie mają wszystkich informacji. Musimy działać w ten sposób albo klub prawdopodobnie zniknie. Nie narażamy klubu na ryzyko. Wręcz przeciwnie. Ja kocham Barcelonę. Możecie więc sobie wyobrazić, że nie podejmuję żadnych decyzji, które ryzykują przyszłość klubu i naszą 122-letnią historię. Bardzo trudno będzie komukolwiek zaszkodzić klubowi ze mną jako prezydentem, ponieważ jestem tutaj, aby chronić Barcelonę. Byliśmy tak dzielni w trudnych czasach i wiem, że kibice w nas wierzą. Czuję pewność i zaufanie fanów i to, co chcę zrobić, to przywrócić wspaniałe czasy z mojego pierwszego okresu jako prezydenta – doprecyzował Joan Laporta.

Czytaj także: Barcelona szuka lewego obrońcy. Nie chce półśrodków

Komentarze