LE: Granada z solidną zaliczką przed rewanżem

Roberto Soldado
Roberto Soldado fot. PressFocus

Granada CF wywiązała się z roli faworyta w meczu 1/8 finału przeciwko Molde. O zwycięstwie hiszpańskiej drużyny przesądziły gole strzelone przez Jorge Molinę i Roberto Soldado.

Granada jedną nogą w ćwierćinale

Granada CF do starcia z drużyną z Norwegii podchodziła jako zdecydowany faworyt. Morale ekipy z La Liga podniósł przede wszystkim wygrany dwumecz z Napoli w poprzedniej rundzie Europa League. Godne uwagi jest też to, że Granada jest w pełni sezonu. Tymczasem norweska drużyna zaczyna rozgrywki ligowe dopiero na początku kwietnia.

Lepiej w spotkanie weszli gospodarze, którzy w pierwszych fragmentach rywalizacji sprawiali wrażenie zespołu, który był aktywniejszy. Niemniej piłkarze Molde po trudniejszych pierwszych minutach spotkania zdołali się otrząsnąć. Tym samym potyczka na Estadio Nuevo Los Carmenes stała się bardziej wyrównana.

Ekscytujący triumf gospodarzy

Na przerwę jednak w lepszych nastrojach udali się zawodnicy Granady, a było to następstwem utraty kontroli w defensywie przez rywali. Jorge Molina w 26. minucie wykorzystał brak zorganizowania norweskiej ekipy w obronie i zdobył bramkę na 1:0 dla hiszpańskiej drużyny.

Tymczasem od 71 minuty sytuacja Molde jeszcze bardziej się skomplikowała. Z powodu braku ostrożności w grze drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką ukarany został Martin Ellingsen. Tym samym goście musieli kończyć mecz w osłabieniu.

Grę z przewagą jednego zawodnika Granada wykorzystała w 75. minucie. W roli głównej wystąpił Roberto Soldado, który efektownym uderzeniem z powietrza ustalił wynik spotkania na 2:0. Tym samym przedstawiciel La Liga jest krok bliżej awansu, mimo że rewanżowe starcie odbędzie się na stadionie rywali.

Komentarze