Cztery gole w Walencji na start kolejki

Piłkarze UD Levante
Piłkarze UD Levante PressFocus

Podziałem punktów zakończyło się pierwsze spotkanie 20. kolejki La Liga. Levante na własnym stadionie zremisowało 2:2 z Realem Valladolid.

W roli faworyta do meczu przystępowali gospodarze, którzy mieli nadzieją na potwierdzenie świetnej formy u siebie. Levante przed piątkowym meczem mogło się bowiem pochwalić czterema zwycięstwami z rzędu na własnym stadionie. Z kolei goście dobrze spisywali się w meczach wyjazdowych, nie doznając porażki w trzech ostatnich pojedynkach.

Pierwsza połowa nie była wielkim widowiskiem i nie obejrzeliśmy w jej trakcie ani jednego gola. Na pierwsze trafienie musieliśmy czekać do 62. minuty. Na prowadzenie wyszli wówczas gospodarze. Po podaniu Jorge de Frutosa piłkę w bramce gości z Valladolid umieścił Dani Gomez.

Strata bramki podrażniła jednak przyjezdnych, którzy w kolejnych minutach odważnie zaatakowali. I zrobili to bardzo skutecznie. W 73. minucie do wyrównania ładnym uderzeniem z dystansu doprowadził Ruben Alcaraz, a pięć minut później prowadzenie dał im Oscar Plano, który wykorzystał dogranie Pablo Herviasa. Gościom w tej sytuacji dopisało również szczęście.

Ostatecznie jednak obie drużyny musiały zadowolić się podziałem punktów i dopisaniem do swojego dorobku po jednym oczku. W 83. minucie wyrównującego gola zdobył bowiem Roger Marti, a asystę w tej sytuacji na swoje konto zapisał Nemanja Radonja. W końcówce meczu żadnej ze stron nie udało się przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę.

Komentarze