Liga Europy. Barcelona poznała swego rywala w ćwierćfinale

Gavi i Aubameyang
Gavi i Aubameyang PressFocus

FC Barcelona miała sporo szczęścia podczas losowania par ćwierćfinałowych Ligi Europy. Trafiła bowiem na Eintracht Frankfurt, omijając takie zespoły, jak West Ham United, Atalanta czy RB Lipsk. W dodatku rewanż rozegra na Camp Nou.

  • W piątek jedyny hiszpański klub występujący w Lidze Europy poznał swojego rywala w ćwierćfinale rozgrywek
  • FC Barcelona trafiła na Eintracht Frankfurt
  • Pierwsze spotkanie odbędzie się w Niemczech 7 kwietnia, a tydzień później Blaugrana podejmie Eitnracht na Camp Nou

Barcelona skruszy kopie z Eintrachtem w walce o półfinał Ligi Europy

Na placu boju o puchar Ligi Europy pozostało jedynie osiem drużyn. Zaledwie jedna z nich gra na co dzień w La Lidze. W piątek FC Barcelona poznała swojego rywala, z którym powalczy o awans do półfinałów.

Duma Katalonii w poprzednich rundach poradziła sobie z Napoli i Galatasaray. W obu przypadkach decydujące okazały się wyjazdowe starcia rewanżowe, w których gracze Xaviego Hernandeza przechylali szalę zwycięstwa na swoją stronę.

Losowanie okazało się dla Hiszpanów – przynajmniej w teorii – łaskawe. Mogli bowiem trafić na RB Lipsk, Atalantę czy West Ham, a zmierzą się z Eintrachtem Frankfurt. Popularne Orły w poprzedniej rundzie wyeliminowały Real Betis, ale w Bundeslidze cieniują. Zajmują zaledwie dziewiątą lokatę i niemal nie liczą się w grze o awans do europejskich pucharów. Wygrali dwa swoje ostatnie mecze w lidze, ale trzy poprzednie przegrali, więc ich forma nie jest stabilna. Do tego Barcelona tym razem w rewanżu będzie posiadała atut własnego boiska.

Duma Katalonii poznała też ewentualnego przeciwnika w półfinale. Jeżeli poradzi sobie z Eintrachtem, czeka ją starcie ze zwycięzcą dwumeczu pomiędzy West Hamem, a Olympique’em Lyon. W tym przypadku ewentualny rewanż również odbędzie się na Camp Nou.

Pierwszy mecz ¼ finału czeka nas już w czwartek, 7 kwietnia. Rewanżowe starcie będzie miało miejsce tydzień później.

Komentarze