Liga Mistrzów: Barcelona dostała lanie od Benfiki, Sevilla nie dała rady Wilkom

Marc-Andre ter Stegen
Marc-Andre ter Stegen fot. PressFocus

Środa nie była udana dla przedstawicieli La Liga w meczach drugiej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów. FC Barcelona skompromitowała się w Lizbonie, ulegając 0:3 Benfice. Tymczasem Sevilla zremisowała 1:1 z VfL Wolfsburg.

Blaugrana z kompromitacją

FC Barcelona miała zamiar wrócić na zwycięski szlak w spotkaniu Ligi Mistrzów. Szczególnie że przed dwoma tygodniami Blaugrana przegrała 0:3 z Bayernem Monachium. Rzeczywistość nie była jednak łaskawa dla Katalończyków. Bój na Estadio da Luz zaczął się dla podopiecznych Ronalda Koemana najgorzej, jak to mogli sobie wyobrazić fani Barcy. Już w trzeciej minucie Darwin Nunez zdobył bramkę na 1:0. Po zmianie stron ten sam zawodnik mógł podwyższyć prowadzenie, ale trafił w słupek. To jednak nie spowolniło zapędów gospodarzy. Ostatecznie w kolejnych fragmentach rywalizacji gola strzelił Rafa Lopez, a wynik rywalizacji ustalił Nunez i sytuacja Barcelony nie wygląda najlepiej.

Benfica Lizbona – FC Barcelona 3:0 (1:0)
1:0
Nunez 3′
2:0 Rafa Silva 69′
3:0 Nunez 79′ (k.)

Rakitić dał punkt Sevilli

Sevilla FC według bukmacherów była faworytem potyczki przeciwko przedstawicielowi Bundesligi. Tym bardziej że pochodziła do spotkania, mogąc pochwalić się serią spotkań bez porażki. Wolfsburg z kolei w trakcie minionego weekendu przegrał z Hoffenheim (1:3). W środowy wieczór spotkanie w pierwszej połowie nie obfitowało w gole. Worek z bramkami został rozwiązany dopiero po przerwie. Pierwsze trafienie padło w 48. minucie, gdy z bliskiej odległości piłkę do siatki skierował Renato Stefen. Tymczasem ostatnie słowo należało do Ivana Rakiticia, który w 90. minucie uratował punkt Sevilli, wykorzystując rzut karny podyktowany za faul Josuhy Guilavoguiego. Chorwat nie miał kłopotów ze skierowaniem piłki do siatki.

VfL Wolfsburg – Sevilla FC 1:1 (0:0)
1:0
Steffen 48′
1:1 Rakitić 90′ (k.)

Komentarze

Na temat “Liga Mistrzów: Barcelona dostała lanie od Benfiki, Sevilla nie dała rady Wilkom