Kopenhaga – Sevilla: Andaluzyjczycy znów bez wygranej

Isco
Isco fot. PressFocus

Sevilla FC zremisowała bezbramkowo z FC Kopenhagą w środowym spotkaniu drugiej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów. Andaluzyjczycy mieli aż 12 sytuacji strzeleckich, ale ostatecznie po żadnej z nich nie został zmuszony do kapitulacji bramkarz gospodarzy.

Kopenhaga – Sevilla: bez goli na Parken Stadium

Sevilla z FC Kopenhaga w spotkaniach pierwszej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów zaliczyły porażki. Duńczycy przegrali z Borussią Dortmund (0:3). Z kolei Andaluzyjczycy ulegli Man City (0:4). Każda z ekip liczyła zatem na przełamanie na Parken Stadium.

Zespołem mającym więcej z gry w pierwszej odsłonie rywalizacji byli goście. Aczkolwiek nie miało to przełożenia na wynik. Andaluzyjczycy najlepszą okazję do zdobycia bramki mieli w 24. minucie, gdy bliski gola był Mathew Ryan, ale ostatecznie cała akcja spaliła na panewce.

Po zmianie stron niewiele uległo zmianie. Sevilla wciąż dyktowała warunki gry, ale nie miało to przełożenia na wynik spotkania. Warte podkreślenia jest natomiast to, że mistrz Danii zaczął dłużej utrzymywać się przy piłce, co skomplikowało nieco sytuację Hiszpanom.

Do końca meczu żadnej ze stron nie udało się skierować piłki do siatki. W związku z tym FC Kopenhaga i Sevilla podzieliły się punktami. W tabeli grupy C liderem jest Man City z sześcioma punktami. Druga z trzema oczkami jest Borussia Dortmund. A na kolejnych pozycjami z punktem Duńczycy i przedstawiciel La Liga.

Komentarze