LM: Atletico w tarapatach przed kluczowym meczem

Diego Simeone
Diego Simeone Pressfocus

Atletico zagra we wtorek z FC Porto o awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Zespół Diego Simeone będzie bardzo osłabiony w tej potyczce.

  • Diego Simeone nie jest w komfortowej sytuacji przed ostatnim meczem w fazie grupowej Ligi Mistrzów
  • Szkoleniowiec Atletico będzie musiał wystawić na środku obrony piłkarza, który nie gra na tej pozycji
  • Argentyński trener nie może bowiem skorzystać z trzech nominalnych stoperów

Simeone ma nad czym myśleć

Sympatycy Atletico Madryt z pewnością są mocno zawiedzeni po ostatniej potyczce w La Lidze. Los Colchoneros byli murowanym faworytem do pokonania drużyny z Majorki. Beniaminek sprawił jednak mistrzom Hiszpanii nadspodziewanie dużo problemów i ostatecznie opuścił Madryt z kompletem punktów po zwycięstwie 2:1.

W Lidze Mistrzów awans do 1/8 finału nie zależy tylko i wyłącznie od Atletico Madryt. Ekipa ze stolicy Hiszpanii musi pokonać FC Porto oraz liczyć na to, że punkty z Liverpoolem straci Milan.

Decydujący bój w Lidze Mistrzów będzie miał miejsce już we wtorek. Los Colchoneros przystąpią do niego jednak bardzo osłabieni. Od pewnego czasu kontuzjowany jest Jose Maria Gimenez. W ostatnim meczu do listy piłkarzy z problemami zdrowotnymi dołączył Stefan Savic. Reprezentant wypadł z gry na kilka tygodni. Ponadto na najbliższą potyczkę z Porto zawieszony jest Felipe.

Diego Simeone w meczu o wszystko będzie miał do dyspozycji wyłącznie jednego nominalnego środkowego obrońcę. Na placu boju pozostał Mario Hermoso. Kto stworzy duet stoperów z Hiszpanem? Prawdopodobnie będzie to Geoffrey Kondogbia, który na co dzień pełni rolę defensywnego pomocnika.

Czytaj także: La Liga: Rayo podtrzymało świetną passę, dramatyczna sytuacja Levante – podsumowanie 16. kolejki

Komentarze