Luis Enrique: byłem na skraju zawału

Luis Enrique
Luis Enrique PressFocus

Reprezentacja Hiszpanii po dwóch spotkaniach eliminacji do Mistrzostw Świata ma na swoim koncie cztery punkty. W niedzielę z bardzo dużymi problemami pokonała 2:1 Gruzję.

Problemy Hiszpanów

Gruzini w niedzielnym meczu jako pierwsi wyszli na prowadzenie za sprawą Khvichy Kvaratskhelii. Dziesięć minut po wznowieniu gry w drugiej połowie Hiszpanie doprowadzili do wyrównania dzięki trafieniu Ferrana Torresa. Wynik 1:1 długo nie ulegał zmianie, ale podopiecznym Luisa Enrique udało się przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę w doliczonym czasie gry. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył wówczas Dani Olmo.

– Byłem na skraju zawału. Problemem było to, że traciliśmy pewność siebie i nie potrafiliśmy wykorzystać naszych okazji. Straciliśmy bramkę po drobnym błędzie w defensywie. Wiedzieliśmy również, że druga połowa będzie bardzo trudna – powiedział Luis Enrique po zakończeniu meczu.

– Niestety tak będzie również w meczu z Kosowem. Nie jesteśmy tak klarowni, jak zwykle. To widać. Zmieniliśmy siedmiu zawodników, a kibice na stadionie działają na korzyść drużyny przeciwnej. Gruzja mocno nas zaskoczyła – kontynuował szkoleniowiec.

– Zawsze tak będzie. Nie ma łatwych rywali, szczególnie gdy bronią się bardzo nisko – dodał selekcjoner hiszpańskiego zespołu.

W środę o godzinie 20:45 reprezentacja Hiszpanii zmierzy się u siebie z Kosowem.

Kursy moga ulec zmianie. Aktualizacja z dnia 31. marca 2021 20:37.

18+ | Graj odpowiedzialnie! | Obowiązuje regulamin

Komentarze