Luis Suarez
Luis Suarez PressFocus

Luis Suarez nie trafił do Atletico “za darmo”. Barcelona zarobi kilkanaście milionów

Kataloński Sport ujawnił, że cena, jaką Atletico Madryt zapłaci za Luisa Suareza, może ostatecznie wynieść 11 milionów euro, z których siedem jest już pewnych.

Po transferze urugwajskiego snajpera pojawiły się informacje, jakoby zawodnik był “prezentem” od Barcelony do Atletico. Jak donoszą katalońskie media, Luis Suarez nie trafił do Madrytu za darmo ani za symboliczne dwa miliony, a ostateczna kwota, jaką otrzyma Barcelona może wynieść nawet jedenaście milionów.

Podstawa plus zmienne

Blaugrana zagwarantowała sobie od Atletico pięć milionów kwoty stałej, a także sześć w wyniku ewentualnych zmiennych. Pierwsze dwa z nich Barcelona ma już zapewnione. Dotyczyły one rozegrania przez Suareza dwudziestu spotkań w koszulce Atletico. W tym momencie Urugwajczyk wystąpił już 23-krotnie w barwach Los Colchoneros. Kolejne dwa miliony zależą od tego, czy madrytczycy awansują do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Powalczą o to w dwumeczu z Chelsea. Ostatnie dwa miliony Barcelona otrzyma, jeśli Urugwajczyk spełni dwa powyższe warunki w kolejnym sezonie.

To wciąż śmieszna kwota

Rzecz jasna, nawet gdyby Duma Katalonii otrzymała za byłego snajpera Liverpoolu jedenaście milionów, będzie to śmieszna kwota, biorąc pod uwagę, że trafienia Suareza przybliżają Atletico do tytułu mistrzowskiego, podczas, gdy Barcelona zanotowała właśnie kolejny blamaż w europejskich pucharach. Dodatkowo Sport ujawnił jeszcze jeden fragment kontraktu. Według niego Atletico płaci Suarezowi pensję, ale różnicę w stosunku do jego kontraktu z Barceloną pokrywa kataloński klub. Jest to spowodowane tym, że napastnik w momencie odejścia miał umowę obowiązującą jeszcze przez rok i nie zamierzał rezygnować z tych pieniędzy. W następnym sezonie Blaugrana nie będzie się już jednak dokładać do pensji byłego zawodnika.

Komentarze