Luis Suarez “smutny i zraniony” sposobem odejścia z Barcelony

Luis Suarez
Luis Suarez Pressfocus

Występy w Barcelonie są już dla Luisa Suareza jedynie wspomnieniem, ale choć napastnik dobrze zaaklimatyzował się w ekipie Atletico Madryt, nadal jest często wypytywany o zamknięty etap swojej kariery.

Czytaj dalej…

Urugwajczyk udzielił niedawno wywiadu madryckiej “Marce”, gdzie wypowiedział się zarówno na temat byłego, jak i obecnego klubu.

Barcelonie zarzuca się, że zdobywa w tym sezonie niewiele bramek, ale Suarez nie uważa, by to właśnie jego brakowało byłemu pracodawcy.

– Nie, nie czuję, że za mną tęsknią. Taki był plan taktyczny albo nazwij to, jak chcesz. Musiałem zaakceptować moje odejście, bo mnie nie potrzebowali, każdy może sam wyciągnąć wnioski. Muszę skupiać się na codziennym funkcjonowaniu w ekipie Atletico, ale smutno mi, że moi przyjaciele mają problemy. Wierzę, że niedługo znowu będą zdobywać mnóstwo goli – ocenił sytuację byłych kolegów napastnik Atletico.

Suarez jest przyjacielem Lionela Messiego nie tylko z czasów wspólnej gry na boisku. Obaj spędzali ze sobą mnóstwo czasu także prywatnie. Dziennik zapytał Urugwajczyka, dlaczego Messi tak rzadko się uśmiecha i niemal nie zdobywa bramek z otwartej gry.

– Dużo ze sobą rozmawiamy, ale, mówiąc szczerze, głównie o naszym życiu codziennym. Nasze dzieci miały niedawno urodziny, rozmawiamy o naszych życiach, o koronawirusie i wszystkim, ale bardzo mało o piłce nożnej. Bardziej zajmują nas nasze rodziny niż to, co dzieje się w futbolu – spuentował swoją relację z Messim Urugwajczyk.

Suarez został też zapytany o to, czy czuje się poniżony swoim odejściem z Barcelony.

– Nie, byłem smutny i zraniony sposobem odejścia z Barcelony, co już wcześniej mówiłem. Czuję dumę. Gdy nie byłem chciany, znalazłem miejsce, w którym znowu jestem. Odnalazłem szczęście i cieszę się nowym etapem kariery – zakończył 33-latek.

Wbrew temu, co powiedział sam zawodnik, jego bramki przydałyby się w tym momencie Barcelonie. Suarez zdobył już w tym sezonie pięć ligowych goli, w całej stawce jedynie Mikel Oyarzabal strzelił o jedną więcej.

Komentarze