Napastnik gotowy na odejście z Realu. Ma warunek

Mariano Diaz
Mariano Diaz PressFocus

Mariano Diaz zmienił zdanie i postanowił, że może tego lata odejść z Realu Madryt. Napastnik ma jednak warunek – chce pozostać w La Lidze.

  • Mariano Diaz usilnie trzyma się Realu Madryt, odkąd wrócił do niego cztery lata temu
  • Dominikańczyk z hiszpańskim paszportem wie jednak, że w tym sezonie nie ma szans na grę
  • Zgodził się zatem odejść, ale zamierza pozostać w La Lidze. Póki co brakuje chętnych na 29-latka

Mariano zmienił zdanie. Jest otwarty na odejście z Realu, ale nie z Hiszpanii

Któż by pomyślał. Nastąpił zwrot w sprawie Mariano Diaza. Dominikańczyk z hiszpańskim paszportem postanowił bowiem, że jest otwarty na zmianę klubu jeszcze tego lata. Co prawda dał Realowi Madryt zaledwie tydzień, ale i tak możemy mówić o pewnym szoku. Bo Królewscy próbują napastnika sprzedać niemalże od chwili, w której wrócił na Santiago Bernabeu. W sezonie 2017/2018 pokazał się ze świetnej strony w Olympique’u Lyon, więc Los Blancos postanowili go wykupić, by w jakiejś części wypełnił bramkową posuchę, jaka miała nadejść po odejściu Cristiano Ronaldo. Diaz podpisał pięcioletni kontrakt i… na tym można właściwie podsumować jego karierę w stolicy Hiszpanii.

Z każdym kolejnym sezonem jego rola w zespole Realu malała. W minionej kampanii nie uzbierał nawet 400 minut. Co roku Królewscy usiłowali go sprzedać, ale wysoka pensja w połączeniu z brakiem gry odstraszała chętnych. Sam zawodnik też nie palił się do odejścia.

Teraz Mariano zobaczył jednak, że nie ma szans na grę w białych barwach. Karim Benzema jest numerem jeden, jego zastępcą zostanie Eden Hazard lub w ostateczności Marco Asensio. 29-latek przekazał klubowi, że jest gotowy zaakceptować ofertę, ale tylko z La Ligi. Póki co żaden z zespołów nie złożył jeszcze napastnikowi Los Blancos propozycji, ale jego agent ma jeszcze tydzień na sfinalizowanie operacji.

Czytaj więcej: Fati ratuje wieczór Lewego, a Madryt nie płacze po Casemiro.

Komentarze