REKLAMA
REKLAMA
vs
2
:
2
14 grudnia 2019 r.| 16:00


Relacja

Barcelona zatrzymana na Anoeta!

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  14.12.2019 17:57
Barcelona zatrzymana na Anoeta!

Luis Suarez  |  fot. Grzegorz Wajda

Sprawdź nasz ranking legalnych bukmacherów
W jednym z najciekawiej zapowiadających się spotkań 17. kolejki hiszpańskiej La Liga, Real Sociedad zremisował przed własną publicznością z liderującą Barceloną 2:2. Bramki dla gospodarzy zdobyli Oyarzabal i Isak, podczas gdy dla Katalończyków trafiali Griezmann i Suarez. Potknięcie na Anoeta może spowodować, że Blaugrana do klasyku w środku tygodnia może przystępować zza pleców Realu Madryt, który jeśli pokona w niedzielę Valencię, wskoczy na fotel lidera.

Na trzy zmiany po remisie z Realem Valladolid zdecydował się opiekun Realu Sociedad, Imanol Alguacil - miejsca Le Normanda, Gorosabela i Williana Jose zajęli Zaldua, Zubeldia oraz Isak. Po wystawieniu mocno rezerwowego składu w Champions League, Ernesto Valverde wrócił do ligowej jedenastki - względem jedenastki, która rozpoczęła pojedynek z Mallorką, doszło tylko do jednej korekty. Na lewej obronie, zamiast Juniora Firpo pojawił się Jordi Alba.

W 12. minucie gry, na prowadzenie wyszli gospodarze - Llorente był wyraźnie pociągany za koszulkę przez Busquetsa w polu karnym Barcelony, za co pan Rojas podyktował rzut karny, a z jedenastu metrów nie pomylił się Oyarzabal. Trzy minuty później odpowiedzieć próbowali Katalończycy, ale silne uderzenie Suareza sparował do boku Remiro.

Niespełna kwadrans przed przerwą, po podaniu Portu z piłką w polu karnym Barcelony znalazł się Isak, ale próbę Szweda w ostatniej chwili zablokował Pique. Siedem minut przed przerwą, podopieczni Ernesto Valverde doprowadzili jednak do wyrównania - Luis Suarez zagrał do wychodzącego na czystą pozycję Griezmanna, a były piłkarz Realu Sociedad sprytnie podciął piłkę nad wysuniętym z bramki Remiro.

Druga połowa doskonale rozpoczęła się dla Blaugrany - po zagraniu Busquetsa z głębi pola, Messi wyłożył futbolówkę Suarezowi, a Urugwajczyk posłał ją do pustej bramki. Dwie minuty później, na linii uwijać musiał się Remiro, który zdołał wybronić silne uderzenie Griezmanna po bardzo ładnym podaniu Lengleta.

W 57. minucie, znów gorąco zrobiło się pod bramką Txuri-Urdin, ale strzał głową Pique wybili sprzed linii bramkowej obrońcy gospodarzy. Pięć minut później, to jednak gospodarze doprowadzili do wyrównania - Oyarzabal wprowadził w pole karne Monreala, którego uderzenie sparował ter Stegen, ale futbolówka padła łupem Isaka, który nie miał problemów z posłaniem jej do siatki.

W 71. minucie bliscy powrotu na prowadzenie byli piłkarze Imanola Alguacila, ale ter Stegena nie zdołał pokonać uderzający głową Merino, a do dobitki złożyć nie potrafił się Willian Jose. Osiem minut później, groźnie z dystansu uderzył za to Rakitić, ale futbolówka tylko prześlizgnęła się po bocznej siatce.

Kiedy następne mecze?


Remis na Anoeta przerwał serię sześciu kolejnych zwycięstw (w tym czterech ligowych) Barcelony - Katalończycy mogą więc stracić pozycję lidera, jeśli Real Madryt poradzi sobie w niedzielę z Valencią. W środku tygodnia, Duma Katalonii rozegra zaległe Gran Derbi z Realem Madryt, natomiast Baskowie podejmą Osasunę.

Real Sociedad - FC Barcelona 2:2 (1:1)


1:0 Oyarzabal (k.) 12'
1:1 Griezmann 38'
1:2 Luis Suarez 49'
2:2 Isak 62'

żółte kartki:
Luis Suarez

Sociedad: Remiro - Monreal, Guevara, Llorente, Zaldua - Zubeldia - Oyarzabal (85' Barrenetxea), Merino, Odegaard, Portu (59' Januzaj) - Isak (66' Willian Jose)

Barcelona: ter Stegen - Alba (74' Semedo), Lenglet, Pique, Roberto - de Jong, Busquets (74' Alena), Rakitić (79' Vidal) - Griezmann, Suarez, Messi
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 18 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Yahiko | 14.12.2019 17:58

Sociedad grało badrdzo dobrze, ale czemu nie podyktował tej jedenastki

Threex | 14.12.2019 18:01

Ja tylko widziałem statystyki. Barcelona z mniejszym posiadaniem piłki???? Nie pamiętam takiego meczu.... O_o

Ermac | 14.12.2019 18:13

Sędzia ch*j, tylko tak można podsumować występ tego pajaca z gwizdkiem, Busi ściąga za koszulkę w polu karnym, gdzie obaj zawodnicy się siebie trzymają, karny, kiedy ściągany za koszulkę jest Pique, karnego nie ma. Tak wygląda sędziowanie w Hiszpanii.

ksg1906 | 14.12.2019 18:26

Bardzo dobry mecz gospodarzy i tego im trzeba pogratulować...
Szkoda że w relacji nie zostało napisane o karnym w 90 minucie...który był co najmniej tak samo ewidentny jak te z minuty 12....
Szkoda że takie rzeczy dzieją się w dobie Var-u

TteamWand | 14.12.2019 18:33

Wg mnie sędzia ewidetnie wypaczył wynik meczu i ciężko uznać że zrobił to przez swoją nieudolność bo w dwóch sytuacjach odmówił uzycia Varu.

Dla mnie karny dla Realu wydumany bo tam ciężko uznać kto kogo trzymał mocniej bo obaj się trzymali i ciągneli. Ale spoko, jeśli takie przyjął standardy to absolutnym brakiem konsekwencji była sytuacja Pique, gdzie tak jak pisałem nie użył w dodatku Varu.
NA powtórkach widać jak na dłoni jak obrońca wyciąga koszulkę Pique robiąc mu z niej taką z odkrytym ramiączkiem. Może i Pique też trzymał ale tu cofamy się do karnego dla Realu.
A pamiętać należy o sytuacji Suareza tuż po karnym dla Realu gdzie ewidetnie w mojej ocenie, stojąc nieruchomo i czekając na piłkę, dostał łokcia z tyłu.

Szkoda błędu TSa i Rakiticia który dopuścił do tej sytuacji bo mozna było dziś wygrać.
Real ma drobą drużynę i nie przypadkowo są wyżej od Atletico czy Valencii zwłaszcza że za nami prawie połowa sezonu. U siebie są świetni więc nie traktował bym tego 1pkt jak przegraną. Mimo wszystko szkoda.

hablador | 14.12.2019 18:34

Wynik niezły, gra o wiele za słaba w stosunku do potencjału zawodników.

Złe wejście w mecz (który to już raz?), kompletny brak kontroli nad meczem, brak właściwego nastawienia mentalnego. Słowem obecna od początku poprzedniego sezonu litania przewin Valverde znalazła potwierdzenie w kolejnym meczu.

Ale nawet to nie przeszkodziłoby  Barcy, gdyby sędzia nie postanowił wydrukować wyniku.

Valverde out!

Miłego weekendu wszystkim!

mLaudrup | 14.12.2019 18:36

Mecz, w którym Real częściej był przy piłce, ale ogólnie spotkanie na remis, bo większość strzałów gospodarzy panu Bogu w okno.
Trzeba napisać, że Barcelona została skrzywdzona w końcówce. Karny był jak w mordę strzelił, a jeśli według arbitra nic tutaj nie ma, to tego z 12 minuty też nie powinien odgwizdać, bo sytuacje bliźniaczo podobne.

Islander | 14.12.2019 19:10

Dla mnie też karny. Ale jeśli już nie widział lub ocenił inaczej, to czemu nie skorzystał z VARu?

Joker | 14.12.2019 19:40

Świetny mecz do oglądania, akcja za akcję, ciekawa wymiana ciosów po obu stronach i jeśli chodzi o okazję i przebieg meczu można uznać remis za sprawiedliwy (choć moim zdaniem Barca miała więcej dobrych okazji), no ale do gry wszedł jak zwykle nieudolny arbiter, który w dwóch polach karnych przyjął inne kryteria, bo w jednym polu karnym za obustronne trzymanie się za koszulkę karny był przyznany, a w drugim nic nie było. Kompletna żenada, powinny być albo 2 karne, albo żadnego...

Oczywiście można się też przyczepić do Marca, że sprezentował tego gola Sociedad w niegroźnej sytuacji, i to w najlepszym fragmencie gry Barcy w tym meczu, ale jakoś nie mam sumienia krytykować Niemca, który tyle razy ratował Barcie tyłek :) minusem na pewno za to jest kolejne słabe wejście w mecz, nie może być tak że zespół zaczyna grać po kilkunastu minutach, nie wiem może coś nie tak jest z rozgrzewką przedmeczową i coś trzeba zmienić?

Bardzo mi się podobały akcje bramkowe Barcy, zwłaszcza ta kontra na 1:1 wyprowadzona przez Suareza i kapitalnie skończona przez Griza, ale druga bramka też fajna, zakończona wkładką do pustej Luisa, który chyba dziś w Barcie najlepszy na boisku, aczkolwiek bardzo dobre zawody w wykonaniu Pique, masa udanych interwencji i świetny w wyprowadzeniu piłki, był zdecydowanie najmocniejszym punktem defnesywy Barcy, bo Langlet trochę nerwowy był, niezłą zmianę dał Alena, trochę uspokoił grę i spowodował, że Barca wreszcie zaczęła dłużej utrzymywać się przy piłce, De Jong i Rakitic solidnie, ale bez błysku, Busquets dziś słabiej, choć przy golu na 2:1 miał duży udział bo to on zagrał do Leo. Griz dużo pracy wykonał, strzelił gola, ale momentami za mało go było w grze, zresztą tak jak Leo, który miał dziś ewidentnie słabszy dzień, mało mu wychodziło jak na niego oczywiście :) Roberto mi się nawet podobał, cały czas pokazywał się do gry i stanowił jakąś alternatywę do rozegrania piłki na skrzydło, Alba jak na tak długą przerwę przyzwoicie, dopóki miał siły, bo jego ostatnie minuty już były słabsze, ewidentnie nie nadążał, w ofensywie też wiele dziś nie dał, to już Semedo który go zmienił był aktywniejszy.

KapitanFCB | 14.12.2019 21:42

Znowu drukowanie pod prześcoeradla jak w 2017 by ci znowu niesprawiedliwie zdobyli mistrzostwo po wałkach.Karny z kapelusz dla Sociedad i brak karnego po faulu na Pique.Szkoda patrzeć na to.

perezz158real | 14.12.2019 21:56

Kapitan
Wałkiem to cię mama po głowie bije neptyku

Ermac | 14.12.2019 22:12

Głównym problemem było to, że przeciwnik dobrze wychodził spod naszego pressingu, a wysoko grający Busquets z Rakiticem przy ich możliwościach szybkościowych nie mieli szans wrócić i odbudować formacji. Wówczas przed naszymi obrońcami powstawała spora wyrwa, którą gospodarze potrafili dobrze zagospodarować przeprowadzając kolejne ataki. Tak było w pierwszej połowie.
W drugiej od samego początku wyglądało to już dużo lepiej, Barca przejmuję kontrolę, strzela drugą bramkę i potem przez jakieś 10 minut gra tak, że wydaje się, że trzecia to tylko kwestią czasu.
Niestety ZNOWU powtarza się to co było widać w poprzednich spotkaniach, nie tylko tych na wyjeździe, 25 minut do końca, oddajemy pole i pozwalamy grać przeciwnikowi. Dekoncentracja, zmęczenie, niewłaściwe przygotowanie fizyczne, nie wiem. Wiem tylko, że jakoś nie możemy w tym sezonie rozegrać równego spotkania, pod kontrolą od początku do końca. Nawet u siebie z Mallorca dostajemy dwie bramki.

Magic_Touch | 15.12.2019 00:56

A mi marzyłby się następujący lineup zobaczyć.
Mats
Semedo-pique-umtiti-alba
De Jong-arthur-alena
Messi-suarez-griezzman/fati
:) Chociaż wątpię, że taki ujrzę..

Real Madridista | 15.12.2019 01:16

Nie widziałem meczu, sprawdzałem suchy wynik i dopiero później zobaczyłem skrót...
Niezły bajzel z tym sędziowaniem i skandal z brakiem VARu w tak kluczowej sytuacji i momencie meczu!
A pisałem kiedyś pod njusem o wprowadzeniu VARu, że i tak o wszystkim na końcu zadecyduje sędzia, i że to w dalszym ciągu zostawia furtkę do wałków...
Pzdr.

Ermac | 15.12.2019 01:46

Dodam tylko, że za VAR odpowiadał Gil Manzano.

LM10FCB | 15.12.2019 08:49

Przy stanie  2:2 bylo widac złosc w piłkrzach Barcy chcieli wygrac za wszelka cene nie udalo sie , Sedzia dziadyga  . Meczu za bardzo nie miałem jak ogladac cos tam patrzyłem ale uroki bycia w pracy  :P

hablador | 15.12.2019 14:13

Jeszcze co do słabszego Messiego.

Za trzy dni mamy Klasyk więc stosunkowo łatwo powiązać fakty.

LM10FCB | 15.12.2019 22:30

Mi sie wydaje ze Barca minimalnie oszczedzała sie przed GD :P



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy