David Alaba (w środku)
David Alaba (w środku) fot. PressFocus

Media: Alaba porozumiał się z nowym klubem

David Alaba według najnowszych informacji hiszpańskiej Marki doszedł do porozumienia z Realem Madryt. Austriacki zawodnik miał zaakceptować warunki czteroletniej umowy, dzięki której będzie mógł liczyć na zarobki w wysokości 11 milionów euro rocznie. Do nowej ekipy ma trafić 1 lipca.

David Alaba od początku tego roku mógł prowadzić rozmowy z klubami chętnymi na jego zatrudnienie. Z tej okazji chcieli skorzystać sternicy mistrzów La Liga. Real Madryt chciał za wszelką cenę pozyskać solidnego zawodnika na zasadzie wolnego transferu. Godne uwagi jest to, że reprezentant Austrii ma już a sobą badania lekarskie pod okiem lekarza Królewskich. W związku z tym wydaje się, że przeprowadzka Alaby do Realu jest nieunikniona.

W ostatnim czasie wymieniało się mnóstwo ekip zainteresowanych pozyskaniem zawodnika. Austriak znajdował się na radarze między innymi: Manchesteru City, Paris Saint-Germain, Liverpoolu FC, czy Chelsea FC. Ostatecznie wszystko wskazuje na to, że wyścig po zawodnika wygrali sternicy Los Blancos.

Alaba latem nowy rozdział w swoim życiu

Stołeczna ekipa pozyska zatem niezwykle wszechstronnego piłkarza, mogącego zarówno na środku obrony, jak i na bokach. Nierzadko był też wykorzystywany w ofensywie, grając na skrzydle.

Real Madryt od jakiegoś już czasu uważnie przyglądał się zawodnikom, mogącym wzmocnić zespół na środku defensywy. Hiszpańscy dziennikarze spekulowali, że w orbicie zainteresowania władz Królewskich znajdowali się: Pau Torres z Villarreal CF, czy Jules Kounde i Diego Carlos z Sevilli FC. Wybór padł jednak na Alabę, który może być kluczową postacią w szeregach Realu. Tym bardziej że wciąż niejasna jest przyszłość Sergio Ramosa w klubie.

Alaba trafił do Bayernu Monachium w 2008 roku z Austrii Wiedeń. W międzyczasie grał na wypożyczeniu w TSG 1899 Hoffenheim. W szeregach Bawarczyków zaliczył natomiast łącznie 408 spotkań, notując w nich 32 trafienia. Transfermarkt.de wycenia wartość zawodnika na 65 milionów euro.

Komentarze