Mendy może być zaniepokojony. Real się waha

Ferland Mendy
Ferland Mendy Pressfocus

Ferland Mendy od trzech lat reprezentuje Real Madryt. Mistrz Hiszpanii nie jest jednak przekonany do Francuza, który może nie dostać nowej umowy.

  • Real Madryt ma dylemat odnośnie swojego obrońcy
  • Ferland Mendy nie zasłużył na razie na nowy kontrakt
  • Mistrz Hiszpanii nie jest pewny, czy chce zatrzymać Francuza na dłużej

Real rozmyśla nad przyszłością swojego defensora

W minionym sezonie Real Madryt mógł się pochwalić sporą liczbą czystych kont. W tym sezonie Królewscy wyglądają dużo słabiej pod tym względem. Mistrz Hiszpanii stracił już bowiem 14 bramek, a liderująca w La Lidze Barcelona, tylko 5.

Jedną z przyczyn słabszej formy defensywnej Realu może być to, jak prezentuje się Ferland Mendy. Królewscy kupili Francuza w 2019 roku z myślą, aby ten godnie zastąpił Marcelo. Tymczasem sprowadzony z Lyonu lewy obrońca, nawet nie zbliżył się poziomem do Brazylijczyka. Mendy przez trzy lata rozegrał w Realu 122 mecze. Strzelił w nich pięć goli i zaliczył dziesięć asyst.

Mendy jest postrzegany przez wielu fanów Realu jako najsłabsze ogniwo w jedenastce. Klub latem zastanawiał się nad tym, czy do klubu nie powinien trafić Fran Garcia z Rayo Vallecano, do którego Królewscy mają 50% praw. Hiszpan spisuje się świetnie w swoim zespole. Z kolei Francuz nie dostał na razie nowej umowy. Taką podpisali na przykład: Eder Militao, czy Vinicius Junior. Real zastanawia się nad tym, czy warto zaoferować piłkarzowi nowy kontrakt. Aktualny jest ważny do 30 czerwca 2025 roku. Klub w przypadku sprzedaży Francuza mógłby zatem odzyskać sporą część z zainwestowanych pieniędzy. Mendy kosztował ich 48 milionów euro. Aktualnie portal Transfermarkt wycenia go na 40 milionów euro.

Czytaj także: Real może mieć problem. Konieczne będą zakupy

Komentarze