Leo Messi
Leo Messi fot. Paul Ursachi / Sport Pictures

Messi dołączy do Suareza? “Jeśli czegoś chcesz…”

Luis Suarez jest jednym z najlepszych przyjaciół Lionela Messiego, który nie ukrywał smutku po odejściu Urugwajczyka z Barcelony. Doświadczony napastnik w ubiegłym tygodniu został piłkarzem Atletico Madryt. Teraz prezydent klubu z Wanda Metropolitano Enrique Cerezo wystosował odważne zaproszenie dla Argentyńczyka.

Czytaj dalej…

Niechciany w katalońskim zespole Suarez w ubiegłym tygodniu podpisał dwuletnią umowę z Atletico Madryt. Do klubu ze stolicy Hiszpanii przeniósł się po sześciu latach spędzonych w Barcelonie, która za swojego zawodnika ma otrzymać w różnego rodzaju bonusach 6 milionów euro.

Rozczarowania decyzją Barcelony o sposobie rozstania z Suarezem nie krył Lionel Messi, który bardzo zaprzyjaźnił się z Urugwajczykiem podczas jego pobytu na Camp Nou. Argentyńczyk stwierdził między innymi, że Suarez tym co zrobił dla Barcelony, zasłużył na godne pożegnanie, a nie wyrzucenie z klubu.

Teraz prezydent Atletico Madryt Enrique Cerezo śmiało zaproponował, aby Messi dołączył do Suareza na Wanda Metropolitano. W tym celu zapożyczył marketingowe hasło od hiszpańskiej firmy El Almendro.

– W życiu, jeżeli czegoś chcesz… Jeśli Leo Messi chce zagrać z Luisem Suarezem, powiem to samo, co nugatowi: “Niech wróci do domu na święta”. Mając chęci, wszystko jest możliwe – powiedział Cerezo w programie El Partidazo w Cadena COPE.

Cerezo ze wsparciem dla Bartomeu

Prezydent Atletico przyznał również, że rozmowy z Barceloną w sprawie transferu Luisa Suareza przebiegły bardzo dobrze. Okazał także wsparcie dla mocno krytykowanego od wielu miesięcy prezydenta katalońskiego klubu Josepa Marii Bartomeu.

– Jeżeli chodzi o pozyskanie Suareza wszystko przebiegło bardzo dobrze. Bartomeu jest dobrym przyjacielem i wspaniałym prezydentem. W tej chwili w Barcelonie nie idzie mu najlepiej, ale zachowywał się tak, jak powinien i nic innego się nie stało. Nie było żadnych komplikacji przy transferze. Zawodnik gra tam, gdzie chciał – powiedział Cerezo.

Komentarze