Messi zostanie? Nadzieja umiera ostatnia

Leo Messi
Leo Messi Pressfocus

Menadżer Dumy Katalonii, Ronald Koeman nie stracił nadziei, że Lionel Messi nadal będzie grał na Camp Nou w przyszłym sezonie. Holender nie ma jednak stuprocentowej pewności, że gwiazda drużyny zostanie na dłużej.

Wrócił stary Leo?

Po słabej grze Messiego na początku tegorocznych rozgrywek La Liga nie ma już śladu. Gołym okiem widać było, że w pierwszych kolejkach Argentyńczyk nie jest szczęśliwy w klubie, a jego forma pozostawiała wiele do życzenia. Jednak po długo wyczekiwanej dymisji Bartomeu w jego grze nastąpiła poprawa. Mowa ciała dawała jasny przekaz. Leo znów cieszy się z gry w piłkę. Na dodatek w ostatnich 10 meczach trafiał do siatki rywali, aż dziewięć razy. 33-latek ma umowę ważną do końca czerwca. Przed Dumą Katalonii wybory na nowego prezydenta. Dopiero po nich władze klubu zasiądą do ponownych rozmów ze sowim kapitanem. Trzeba zaznaczyć, że czas ucieka. Legenda Barcelony wzbudza spore zainteresowanie na rynku transferowym. Jednak na Świecie w obecnych czasach są tylko dwa kluby, które stać na sprowadzenie Messiego. Oczywiście mowa tutaj o Paris Saint Germain i Manchesterze City.

Koeman jest realistą

W wywiadzie dla The Atlethic, menadżer FC Barcelony odniósł się do całej sytuacji związaną z Leo Messim: Cieszę się, że jestem jego trenerem, jeśli spojrzysz na niego podczas treningów, to jest coś niesamowitego. Nadal nie widzę Leo Messiego w innej koszuli, ale nie jestem tego pewien, czy zostanie – powiedział Ronald Koeman.

Były szkoleniowiec reprezentacji Holandii zdradził również, że przed rozpoczęciem sezonu odwiedził Leo osobiście: Rozmawiałem z nim w jego domu przed rozpoczęciem sezonu i mówiliśmy o planach, a on był naprawdę entuzjastyczny. Powiedziałem mu, że jeśli zostanie, będzie częścią zespołu i będzie w stanie wyciągnąć z siebie wszystko, co najlepsze. Stopniowo zaakceptował tę sytuację, ale nikt nie wie, co stanie się w przyszłości – wspomniał Holender.

Czas na pierwszy puchar

Barca w zeszły weekend zrównała się z punktami z Realem Madryt. Do prowadzącego Atletico starta nadal jest duża, ale stopniała już do 10 oczek. Duma Katalonii na własne życzenie przegrała finał Superpucharu Hiszpanii z ekipą z Kraju Basków (2:3). Już w środę stanie do walki o półfinał Pucharu Króla z Granadą. Mogą to być jedyne rozgrywki, których Barca sięgnie po puchar z nowym menadżerem. Spotkanie zaplanowane jest na godzinę 21:00, z kolei transmisję meczu “na żywo” przeprowadzi TVP Sport.

Granada
FC Barcelona
Kursy moga ulec zmianie. Aktualizacja z dnia 3. lutego 2021 20:54.

Komentarze