Nacho Fernandez
Nacho Fernandez fot. PressFocus

Doświadczony obrońca nie chce odchodzić z Realu

Nacho Fernandez we wtorkowym meczu Ligi Mistrzów z Szachtarem Donieck powinien zagrać od pierwszej minuty, zastępując w wyjściowej jedenastce Sergio Ramosa. Hiszpański obrońca od dłuższego czasu pełni rolę dublera dla dwójki podstawowych obrońców – kapitana Królewskich oraz Raphaela Varane’a. 30-latek jest jednak zadowolony ze swojej roli w drużynie i nie zamierza z niej odchodzić.

Czytaj dalej…

– Liczyłem na to, że pewnego dnia zagram w Realu Madryt, a teraz mam na swoim koncie 200 występów. Jestem szczęśliwy i jestem tam, gdzie chcę być – powiedział doświadczony obrońca.

– Będę walczył dla klubu, w którym zawsze miałem nadzieję być. Nie zmieniłbym tego na nic innego – kontynuował Nacho Fernandez podczas poniedziałkowej konferencji prasowej.

Sam piłkarz przyznaje, że regularnie otrzymuje oferty z innych klubów, ale nie zamierza odchodzić, bowiem zadowala go jego obecna sytuacja w drużynie. – Każdego lata przychodzą oferty, ale jestem szczęśliwy. Oczywiście chciałbym grać więcej, ale moim marzeniem było, aby grać dla tej drużyny – dodał.

Nacho Fernandez jest wychowankiem Realu Madryt, w którym spędził całą dotychczasową karierę. W pierwszej drużynie Królewskich zadebiutował w kwietniu 2011 roku, gdy szkoleniowcem zespołu był Jose Mourinho. Nacho miał wówczas 21 lat i trzy miesiące.

Od tamtej pory obrońca rozegrał w barwach Realu łącznie 206 spotkań we wszystkich rozgrywkach, zdobywając 11 bramek i dokładając do tego osiem asyst. W rozgrywkach hiszpańskiej La Liga wystąpił 139 razy.

W obecnym sezonie pojawił się na murawie sześć razy, za każdym razem od pierwszej minuty.

Komentarze