Czwarty najdroższy transfer w historii Celty

Jorgen Strandt Larsen
Jorgen Strandt Larsen Pressfocus

Ostatniego dnia okienka transferowego w Hiszpanii uwaga większości obserwatorów skupiona jest na działaniach FC Barcelony, czy Atletico. W tym czasie bez zbędnego zgiełku medialnego jeden z rekordowych na miarę klubu transferów przeprowadziła Celta Vigo. Klub z Galicji sięgnął po Jorgena Stranda Larsena.

  • Celta Vigo latem nie przeznaczyła zbyt wielkich środków na transfery
  • Klub skupiał się na pozyskiwaniu graczy na zasadzie wypożyczenia lub za niewielką opłatą
  • Ostatniego dnia letniego okienka klub z Galicji ogłosił transfer Jorgena Stranda Larsena, za którego zapłacono aż 12 milionów euro

Celta sięgnęła głębiej do kieszeni

Celta Vigo latem zapewniła sobie już kilka istotnych transferów. Zespół w ubiegłym sezonie zajął dopiero 11 miejsce, co jak na warunki kadrowe zespołu nie było szczytem marzeń kibiców. Żeby powalczyć o nieco wyższą lokatę w trakcie kampanii 2022/23 zarząd postanowił przeprowadzić niezbędne ku temu wzmocnienia. Zwłaszcza że odsunięty od składu został Denis Suarez.

Na letnie wzmocnienia klub przeznaczył do tej pory zaledwie 12 milionów euro, a do Celty trafili m.in. Oscar Mingueza, Carles Perez, czy Williot Swedberg. Prawdziwą transferową bombę klub przygotował dopiero na deadline day letniego okienka transferowego. 

W czwartek Celta Vigo poinformowała o pozyskaniu Jorgena Stranda Larsena z FC Groningen. Napastnik w ubiegłym sezonie strzelił 17 goli i uchodził za jednego z lepszych snajperów Eredivisie. Galicyjski klub zapłacił za niego aż 11 milionów euro, co czyni Norwega czwartym najdroższym nabytkiem w historii drużyny.

Larsen ma już za sobą debiut w seniorskiej reprezentacji Norwegii, a Celta wierzy w niego na tyle, że zaoferowała mu kontrakt aż do końca czerwca 2028 roku.

U nas również: Sevilla pozyskała następcę Ocamposa

Komentarze