Nie było nudy w meczu Levante – Cadiz, niezły start 38. kolejki

Piłkarze Levante
Piłkarze Levante fot. PressFocus

Levante w inauguracyjnym spotkaniu 38. kolejki ligi hiszpańskiej zremisowało w roli gospodarza z Cadiz 2:2 (1:2). Tym samym ostatecznie żadna z ekip nie zakończyła sezonu zwycięskim akcentem, dzieląc się punktami.

Żywy mecz w Walencji

Cadiz przystępował do swojego ostatniego meczu w sezonie 2020/2021 w La Liga, mogąc w przypadku zwycięstwa przybliżyć się do miejsca w pierwszej dziesiąte tabeli. Tymczasem gospodarze mieli nadzieję na to, że zakończą sezon zwycięsko po siedmiu spotkaniach bez wygranej.

Po pierwszych trzech kwadransach rywalizacji goście udali się na przerwę do szatni w lepszych nastrojach. Warto zaznaczyć, że bój na Estadi Ciutat de Valencia był bardzo żywo, na co wpływ mogło mieć to, że na trybunach obecnych było pięć tysięcy widzów.

Wynik spotkania został otwarty szybko, bo już w dziewiątej minucie, gdy piłkę do siatki skierował Roger Marti, wykorzystując dośrodkowanie Oscara Duarte po odbiciu piłki od kolana. Radość w szeregach Levante nie trwała jednak długo, bo już w 14. minucie do wyrównania doprowadził Alvara Negredo, oddając celny strzał głową.

Kapitalne trafienie Cadiz

Cadiz jednak wyrównaniem się nie zadowolił i w 34. minucie zdobył bramkę na 2:1 za sprawą Carlosa Akapo, który wykończył z zimną krwią błyskawiczną kontrę swojej drużyny. Jeszcze w pierwszej połowie miała miejsce kontrowersyjna sytuacja w polu karnym gospodarzy, co mogło skutkować tym, że goście otrzymają rzut karny. Gwizdek sędziego jednak milczał i wynik w pierwszej połowie się nie zmienił.

Po zmianie stron padł natomiast tylko jeden gol, a jego autorem był Gonzalo Mellero. 27-latek zwieńczył zdobyciem bramki ładną akcję drużyny, w której asystą popisał się Roger i ostatecznie oba zespoły podzieliły się punktami. Warto nadmienić, że takim samym rozstrzygnięciem zakończyła się styczniowa potyczka ligowa między obiema drużynami.

Komentarze