Gerard Pique
Gerard Pique PressFocus

Niedziela kluczowym dniem dla dwóch stoperów Barcelony

Dwaj kontuzjowani stoperzy Barcelony, Gerard Pique i Ronald Araujo, robią wszystko, by powrócić na kluczowe, wtorkowe spotkanie z Paris-Saint Germain. Niedzielny trening ma dać odpowiedź na pytanie, czy którykolwiek z nich będzie mógł wystąpić w prestiżowym starciu.

FC Barcelona wróciła dziś do treningu po spektakularnym zwycięstwie nad Deportivo Alaves (5:1). Niedzielna sesja skupiać się będzie na dwóch wracających do zdrowia obrońcach Dumy Katalonii, którzy starają się wygrać wyścig z czasem.

Gerard Pique w ostatniej rozmowie z Ibaiem Llanosem przyznał, że jego rehabilitacja po kontuzji kolana przebiega pomyślnie. Katalończyk wziął udział w niedzielnych zajęciach grupowych, co jest dobrym prognostykiem przed wtorkowym spotkaniem. Trudno jednak się spodziewać, by 34-latek wskoczył do wyjściowej jedenastki po niemal trzymiesięcznej przerwie.

Nieco większe na to szanse ma Ronald Araujo. Urugwajczyk stał się pod nieobecność Pique filarem linii defensywnej Barcelony. Uraz miał wykluczyć go z gry na co najmniej kilka tygodni, ale istnieje możliwość skorzystania z zabiegu infiltracji, dzięki któremu mógłby zagrać przeciwko Paris-Saint Germain. Niedzielny trening upłynął bowiem pod znakiem obserwacji urugwajskiego obrońcy i określenia, czy warto ryzykować jego zdrowiem.

Niepewność

Jedynym obrońcą pewnym występu we wtorkowym szlagierze jest Jordi Alba. Hiszpan znajduje się w wysokiej formie i odpoczął w niedzielnym spotkaniu z Deportivo Alaves. Trzy pozostałe miejsca w linii defensywnej nie mają tak wyraźnych faworytów. Ronald Koeman ma do dyspozycji Clementa Lengleta, Samuela Umtitiego, Oscara Minguezę i Sergino Desta. Jeżeli Pique i Araujo nie będą mogli zagrać przeciwko PSG, holenderski trener będzie musiał skorzystać z pozostałych opcji.

Komentarze