Trudna sytuacja pomocnika Realu Madryt

Dani Ceballos
Dani Ceballos PressFocus

Przed Danim Ceballosem stoi konieczność podjęcia trudnej decyzji. Hiszpan ma jeszcze rok kontraktu z Realem Madryt, ale nie może liczyć na regularną grę. Chciałby wrócić do Realu Betis bądź dołączyć do innego klubu z czołówki, ale jak dotąd Królewscy nie otrzymali za swojego podopiecznego żadnej oficjalnej oferty.

  • Dani Ceballos ma jeszcze rok ważnego kontraktu z Realem Madryt
  • W zespole Królewskich nie może liczyć na regularną grę, ale klub najchętniej zostawiłby go w składzie jako uczestnika rotacji
  • Hiszpan najchętniej wróciłby do Realu Betis. Klubu z Andaluzji nie stać na razie na taki wydatek

Co zrobi Ceballos? Przed nim ważny rok

Dani Ceballos może miniony sezon spisać na straty. W Realu Madryt grał niezwykle rzadko i nie zdołał przekonać do siebie Carlo Ancelottiego, który wyżej cenił nie tylko Lukę Modricia czy Toniego Kroosa, ale i Eduardo Camavingę czy Federico Valverde. Mimo tego w końcówce kampanii Hiszpan spisywał się dobrze. Na tyle dobrze, że trener najchętniej zostawiłby go w klubie na kolejny rok. Jego rola nie zmieniłaby się jednak diametralnie. Nadal byłby tylko jednym z uczestników rotacji, a jego czas na boisku dodatkowo ogranicza przybycie Aureliena Tchouameniego.

25-latek chciałby występować regularnie. Tego lata może podjąć jedną z trzech decyzji. Po pierwsze może zostać w Madrycie, a za rok odejść jako wolny zawodnik. Pomocnik najchętniej wróciłby do Realu Betis, którego jest wychowankiem. Andaluzyjczycy również marzą o takim transferze, ale na razie muszą sprzedać któregoś z ważnych graczy, by zarejestrować już kupionych piłkarzy – Luiza Henrique i Luiza Felipe.

Ceballos rozważa też przenosiny do czołowego klubu. Pytał o niego AC Milan, ale nie złożył oficjalnej oferty. Królewscy nie zamierzają też oddać swojego piłkarza za bezcen. Florentino Perez oczekuje minimum dziesięć milionów euro, co dla drużyn pokroju Rossonerich czy Betisu wymaga ponownego rozważenia.

Ceballos w minionym sezonie rozegrał 18 spotkań we wszystkich rozgrywkach, ale głównie w roli rezerwowego. Łącznie uzbierał zaledwie 338 minut, czyli mniej niż trzy pełne mecze. Zanotował jedną asystę w Pucharze Króla.

Zobacz również: Isco faworytem Pellegriniego.

Komentarze