Niespodzianka na start drugiej kolejki. Betis znów zawiódł

Piłkarze Cadiz
Piłkarze Cadiz Pressfocus

Real Betis znów ma czego żałować. Andaluzyjczycy ponownie byli lepszą drużyną, ale wciąż nie wygrali meczu w nowym sezonie La Ligi. Tym razem punkty zabrało im Cadiz, które wywalczyło remis 1:1.

Kwestia wyniku meczu wciąż otwarta

To, co wydarzyło się w pierwszej połowie meczu rozgrywanego na Estadio Benito Villamarín było nielogiczne i niesprawiedliwe. Futbol przyzwyczaił jednak nas już do takich sytuacji. Real Betis dominował wyraźnie i zasługiwał na gola. Bramkę, po rzucie karnym zdobyło jednak schowane i niezbyt aktywne Cadiz. Jedenastkę wykorzystał Alvaro Negredo. Na trafienie dla gości odpowiedział Juanmi, któremu asystował Edgar Gonzalez. Gol ten padł o dośrodkowaniu z rzutu rożnego i strzale głową. Do przerwy wynik już się nie zmienił.

Nieskuteczna pogoń za pierwszym kompletem punktów

Drugie 45 minut łudząco przypominało pierwszą część spotkania. Real Betis nie zmienił swojego pomysłu taktycznego i próbował przedrzeć się przez defensywę rywala poprzez skrupulatnie budowane akcje i atak pozycyjny. Nie dawał on jednak pożądanego efektu, gdyż dobrze dysponowany był Jeremias Ledesma. Cadiz miało swoje nieliczne sytuacje, ale także miał problem ze skutecznością. Finalnie mecz zakończył się wynikiem 1:1 i obie ekipy wciąż czekają na pierwszy komplet punktów w tym sezonie La Ligi.

Komentarze