Niezwykłe widowisko w Villareal. Celta urwała punkty faworytom

Unai Emery
Unai Emery Pressfocus

W przedostatnim niedzielnym pojedynku 35. kolejki La Liga, Villarreal rywalizował z Celtą Vigo. W pierwszej połowie działo się na prawdę sporo, a do przerwy zobaczyliśmy cztery trafienia i dwie czerwone kartki. Słowa uznania należą się Błękitnym, którzy wykorzystali zmęczenie przeciwnika grą na dwóch frontach i odnieśli zasłużone zwycięstwo 4:2 (3:1).

Wielkie emocje do przerwy

Początek spotkania w wykonaniu drużyn był bardzo intensywny. Villarreal w nieco rezerwowym składzie próbował szybko strzelić gola. Jednak dobrze zorganizowana defensywa Celty dzielnie odpierała każdy atak gospodarzy.

Błękitni swoich szans szukali w kontrach i stałych fragmentach gry. Ta sztuka udała się im w 19. minucie, kiedy piłkę głową do siatki skierował Santi Mina. Co ciekawe na odpowiedź podopiecznych Unai Emerego nie czekaliśmy zbyt długo. Moi Gomez przytomnie wykorzystał kardynalny błąd golkipera z Vigo i z bliskiej odległości wpisał się na listę strzelców.

Nie był to koniec strzeleckich emocji. Po półgodzinie rywalizacji Sergio Asenjo próbował interweniować w sytuacji sam na sam, ale niefortunnie zahaczył przeciwnika, przez co sędzia musiał wskazać na wapno. Jedenastkę na gola pewnie zamienił Santi Mina, który uderzył w prawy róg bramki.

Zdecydowanie najgoręcej zrobiło się tuż przed przerwą. Najpierw za lekkomyślny faul czerwoną kartkę otrzymał Araujo. Z kolei po kilkudziesięciu sekundach arbiter anulował czerwony kartonik i pokazał zawodnikowi gości żółtą kartkę. Całe to wydarzenie nie przypadło do gustu zawodnikom z Villarreal. Gospodarze nie utrzymali nerwów na wodzy i konsekwencją tego wszystkiego był kolejny rzut karny dla Celty. Tym razem do piłki podszedł Brais Mendez, który posłał ją w prawdy dolny róg. Wówczas rozpętało się piekło i Geronimo Rulli wraz z Mario Gasparem zaczęli głośno krytykować pracę wszystkich sędziów zgromadzonych na stadionie. Po chwili obaj panowie zostali ukarani czerwonymi kartkami, przez co nie pomogą swojej drużynie w najbliższych pojedynkach.

Celta utrzymała korzystny wynik do końca

Drugą połowę szczęśliwe rozpoczęła Celta. Szybka, składna kontra zaskoczyła źle ustawionych obrońców, dzięki czemu Augusto Solari miał wiele wolnego miejsca, aby wpakować futbolówkę do bramki z bliskiej odległości. Czwarte trafienie oznaczało koniec marzeń Villarreal o wygranej.

Zespół Emerego przejął jednak inicjatywę i próbował jeszcze odwrócić losy tego pojedynku. Pomimo ogromnej woli walki, Villarreal zdobył tylko gola z rzutu karnego za sprawą Gerarda Moreno.

Celtowie musieli kończyć to spotkanie w 10, ponieważ Facundo Ferreyra w samej końcówce otrzymał drugi żółty kartonik. Wygrana ekipy z Vigo przybliżyła ją do eliminacji w europejskich pucharach.

Komentarze