Obrońcy Barcy skomentowali porażkę z Eintrachtem

Piłkarze FC Barcelony
Piłkarze FC Barcelony Pressfocus

Czwartkowy wieczór nie był udany dla kibiców FC Barcelony. Podopieczni Xaviego ulegli na własnym stadionie Eintrachtowi Frankfurt 2:3 i odpadli w ćwierćfinale Ligi Europy. Nie mniej niż kibice rozczarowani byli także piłkarze FC Barcelony. Na temat meczu wypowiedzieli się Ronald Araujo i Eric Garcia.

  • FC Barcelona sensacyjnie przegrała u siebie z Eintrachtem 2:3
  • Rywale na przestrzeni meczu wykreowali sobie więcej sytuacji
  • Porażkę skomentowali obrońcy Barcy

Porażka, z której należy wyciągnąć wnioski

Barca była w meczu rewanżowym wyraźnie słabsza od rywali. Eintracht stwarzał wiele zagrożenia pod bramkę Marca-Andre Ter Stegena i już do przerwy prowadził 2:0. Zabrakło konsekwencji w obronie, ale także dopingu z trybun, na których tego wieczora zasiadło wielu sympatyków Eintrachtu. Po meczu stanowili oni wręcz zagrożenie dla kibiców Blaugrany opuszczających stadion. Sympatycy drużyny z Frankfurtu mieli blokować im drogi wyjścia a także obrzucać butelkami i wyzwiskami.

Porażkę skomentował Xavi, który podkreślił dobrą postawę rywali i słabość własnej drużyny. Wypowiedzieli się także obrońcy – Ronald Araujo i Eric Garcia.

– Mieli trzy okazje i strzelili trzy gole. Przydarzyły się błędy, których nie powinniśmy popełnić i dlatego nie awansowaliśmy. Powinniśmy mieć więcej cierpliwości i bardziej uważać na ich kontry. To wielka szkoda, bo chcieliśmy awansować. Zaskoczyło mnie, że na trybunach było tyle kibiców Eintrachtu. Klub powinien się temu przyjrzeć – stwierdził Urugwajczyk.

– Nie czuliśmy się komfortowo, rywale byli wycofani, a my nie mogliśmy się dostać w pole karne i nie tworzyliśmy sytuacji. W drugiej połowie daliśmy więcej z serca i zrobiło się więcej miejsca. Widząc, jak zaczęliśmy sezon, wydawało się niemożliwe, że możemy czegoś dokonać w Lidze Europy. Doszło jednak do wielkiej zmiany i byliśmy pewni, że możemy osiągnąć coś wielkiego, ale nie byliśmy na odpowiednim poziomie, którego wymagały od nas te dwa spotkania. Sytuacja na trybunach była dziwna, ale nie sądze, żeby miała wpływ, i dziękuję culés, którzy przyszli na stadion – dodał Eric Garcia.

Barcy pozostaje już jedynie rywalizacja o krajowe mistrzostwo. Strata do Realu Madryt wydaje się jednak na tyle duża, że realnie patrząc, drugie miejsce będzie na ten moment i tak sporym sukcesem.

Sprawdź też: Laporta: mamy już świetnego napastnika

18+ | Graj odpowiedzialnie! | Obowiązuje regulamin

Komentarze