Osasuna zwyciężyła w Alaves po kiepskim widowisku

Ante Budimir
Ante Budimir PressFocus

Niestety, spotkanie zespołów uwikłanych w walkę o utrzymanie nie zaskoczyło w pozytywny sposób. Po kiepskim widowisku mecz pomiędzy Deportivo Alaves a Osasuną Pampeluna zakończył się skromnym zwycięstwem gości.

Choć często statystyki zakłamują rzeczywistość, o tym spotkaniu najlepiej mówi jedna z nich. W pierwszej połowie oddano zaledwie jeden celny strzał na bramkę i tylko tyle oglądaliśmy ciekawych sytuacji. W 37. minucie Nacho Vidal dośrodkował do Ante Budimira, ale jego strzał z linii wybił Florian Lejeune. Do piłki dopadł Jonathan Calleri, ale jego uderzenie zostało zablokowane.

Po zmianie połów nieco lepiej zaczęli prezentować się gospodarze. Deportivo Alaves, co prawda niemrawo, ale szukało trafienia otwierającego spotkanie. Warto wyróżnić pewność siebie wprowadzonego z ławki Facundo Pellistriniego, którego uderzenie z woleja było jednak mocno niecelne. Po okresie dominacji gospodarzy, bramkę z niczego zdobyła Osasuna. Ruben Garcia po prawej stronie odegrał do Roberto Torresa, a ten natychmiast dośrodkował do Ante Budimira. Chorwat strącił piłkę do Enrique Barjy, a ten, jakimś cudem, wcisnął ją do siatki.

Spotkanie stało na naprawdę kiepskim poziomie, ale rezultat ma wielką wagę dla obu zespołów. W jego wyniku Deportivo Alaves jest coraz mocniej zamieszane w walkę o utrzymanie. Jeżeli którykolwiek z zespołów będących w tym momencie w strefie spadkowej zwycięży w obecnej kolejce, Baskowie znajdą się pod kreską. Osasuna, natomiast, dzięki czterem zwycięstwom na przestrzeni ostatniego miesiąca, ma na ten moment spokojną przewagę siedmiu punktów nad strefą spadkową i mogą być spokojniejsi o utrzymanie.

Komentarze