Co dalej z La Liga? [dyskusja]

Real Madryt - FC Barcelona
Real Madryt - FC Barcelona fot. Anadolu Agency/Hepta/Sport Pictures

Życie piłkarskie prawie na całym świecie zostało wstrzymanie. Piłkarze nie rozgrywają meczów, trenerzy nie mają okazji do prowadzenia normalnych treningów, z kolei kibice nie pojawiają się na trybunach. To, co jeszcze jakiś czas temu wydawało się nieprawdopodobne, dzieje się, a najgorsze jest to, że nie wiadomo, kiedy ta przymusowa przerwa w grze zostanie odwieszona. W kontekście Primera Division wiemy, że start nowej kampanii zaplanowany jest na 15 sierpnia. Czy obecny sezon zostanie dokończony? Na dzisiaj trudno to stwierdzić ze stu procentową pewnością.

Czytaj dalej…

Do kiedy zawieszono La Liga?

Rozgrywki hiszpańskiej ekstraklasy, a także jej zaplecza zostały zawieszone 12 marca. Na początku decyzja dotyczyła wstrzymania meczów na dwa tygodnie. Niemniej 23 marca przedstawiciele władz ligi podjęli kolejną decyzją, która obejmowała zawieszenie rozgrywek do odwołania, z zastrzeżeniem, że na pewno piłkarze nie wrócą na boisko do 11 kwietnia, bo do tego czasu ma trwać “stan wyjątkowy” w Hiszpanii.

Na Półwyspie Iberyjskim raczej wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że jeśli sezon ma zostać dokończony, to będzie to miało miejsce dopiero w maju lub w czerwcu. Ta druga data na dzisiaj wydaje się bardziej prawdopodobna, mimo że UEFA w swoim planie miała nadzieję, aby ligi zakończyły się do 30 czerwca, co wydaje się scenariuszem nie do zrealizowania w Hiszpanii, mając na uwadze to, że według stanu na 25 marca zakażonych było ponad 47 tysięcy ludzi.

Koronawirus a rachunek zysków i strat

Fakt, że trwa “śpiączka” w piłce nożnej sprawia, że w głowach ludzi zarządzających hiszpańskim futbolu rodzą się różne pomysły. Jedni mają nadzieję, że uda im się zmniejszyć koszty utrzymania zespołu, a inni szukają oszczędności na innych płaszczyznach, zwalniając niektórych pracowników szeregowych.

W związku z powyższym można z dużą dozą prawdopodobieństwa stwierdzić, że piłka nożna będzie dzieliła się na tę sprzed koronawirusa i po koronawirusie, a to może oznaczać, że raczej małe szanse są na to, aby w najbliższych latach jakiś klub wyłożył takie pieniądze na transfery, jak to miało miejsce wcześniej z udziałem Neymara, czy Ousmane Dembele.

Warto odnotować też w tym miejscu o tym, że przedstawiciele FC Barcelony planują czasowe obniżenie pensji piłkarzy o 70 procent, co ma pozwolić utrzymać płynność finansową klubowi na kilka trudniejszych miesięcy, co wydaje się zrozumiałe, mając na uwadze zaistniałe okoliczności.

Sytuacja w tabeli La Liga

Po rozegraniu 27 kolejek ligowych liderem w hiszpańskiej ekstraklasie jest FC Barcelona, legitymująca się dorobkiem 58 punktów na koncie. Za plecami Dumy Katalonii znajduje się Real Madryt, tracący do lidera rozgrywek dwa “oczka”. Trzecie i czwarte miejsce w ligowej klasyfikacji zarezerwowane jest dla Sevilli FC i Realu Sociedad San Sebastian. W strefie spadkowej znajdują się natomiast Espanyol Barcelona, CD Leganes i RCD Mallorca. Ekipa z Balearów do siedemnastej Celty Vigo traci jeden punkt.

Zapraszamy do dyskusji kibiców

Waszym zdaniem rozgrywki ligowe w Hiszpanii powinny zostać wznowione, a może jesteście za zakończeniem sezonu? Ciekawi nas Wasza opinia w tej kwestii. Może macie inne rozwiązanie w tej trudnej sytuacji. Zachęcamy naszych czytelników do dyskusji w temacie.

Komentarze