Pech Valencii, remis na Mestalla

Rodrigo Moreno
Rodrigo Moreno fot. Razvan Pasarica/SPORT PICTURES

Piłkarzom Valencii nie udało się odnieść dwunastego zwycięstwa w tym sezonie, choć byli tego blisko. W piątkowym meczu Valencia zremisowała u siebie 1:1 w derbowym meczu z Levante.

Czytaj dalej…

Pierwsza połowa piątkowego spotkania na Estadio Mestalla nie była porywającym widowiskiem. W grze obu zespołów widoczna była długa przerwa, czego efektem było wiele niedokładności. Obie jedenastki szukały swoich okazji, ale piłkarzom brakowało precyzji w decydujących momentach.

Valencia mogła schodzić na przerwę z prowadzeniem. W 29. minucie bliski wpisania się na listę strzelców był Carlos Soler, który dopadł do piłki z prawej strony pola karnego. Po potężnym uderzeniu pomocnika gospodarzy futbolówka trafiła jednak w poprzeczkę. Była to zdecydowanie najgroźniejsza sytuacja w pierwszej odsłonie meczu, która zakończyła się bezbramkowym remisem.

W drugiej połowie inicjatywa należała do gospodarzy, ale na groźniejszą sytuację trzeba było poczekać do 67. minuty. Wówczas mocnym uderzeniem z prawej strony pola karnego bramkarza gości próbował zaskoczyć Rodrigo, ale Aitor Fernandez popisał się świetną interwencją.

Od 74. minuty Levante musiało sobie radzić w osłabieniu, bowiem boisko z powodu drugiej żółtej kartki musiał opuścić Roger Marti. Valencia konsekwentnie do ostatniego gwizdka sędziego szukała swojej okazji i ostatecznie w 89. minucie zdobyła zwycięskiego gola. Po płaskim dośrodkowaniu Gayi z lewego skrzydła, piłkę do bramki Levante skierował Rodrigo. W tym momencie wydawało się, że trzy punkty trafią na konto gospodarzy.

Tak się jednak nie stało. W doliczonym czasie gry prowadzący to spotkanie sędzia podyktował rzut karny dla Levante za nieodpowiedzialny faul Diakhaby’ego. Jedenastkę pewnym strzałem wykorzystał Gonzalo Melero.

Komentarze