Pedri może kosztować Barcelonę nawet 35 milionów euro

Pedri
Pedri PressFocus

Jedna ze wschodzących gwiazd Barcelony, Pedri, może kosztować klub nawet siedem razy więcej niż donosiły media. Na ten temat wypowiedział się prezydent byłego klubu nastolatka, Las Palmas.

Pedri jest jedną z najbardziej chwalonych postaci tego sezonu w wykonaniu Barcelony. 18-latek ma świetną technikę, szuka nieszablonowych rozwiązań i dobrze dogaduje się na boisku z Lionelem Messim. Ponadto przydaje się w różnych schematach taktycznych i nie miga się od gry defensywnej. Sprowadzenie go na Camp Nou uznaje się za jeden z niewielu majstersztyków dyrekcji sportowej Barcelony. Blaugrana zapłaciła bowiem Las Palmas 5 milionów odstępnego. Prezydent tego klubu podkreśla jednak, że zapewnił sobie intratne klauzule. Po wejściu ich w życie, cena za utalentowanego pomocnika może wzrosnąć nawet do 35 milionów.

Wszyscy uważają, że sprzedaliśmy Pedriego za 5 milionów, ale już otrzymaliśmy za niego dwa razy tyle za pewne klauzule. Ostatecznie kwota może wzrosnąć do 30 lub nawet 35 milionów euro – zapewnia prezydent Las Palmas, Miguel Angel Ramirez.

Źródła z Barcelony zaprzeczają tym słowom. Jak ustalił kataloński SPORT, maksymalna kwota, jaką Duma Katalonii może zapłacić Las Palmas za Pedriego wynosi 20 milionów euro.

Przy okazji prezydent Ramirez został zapytany o powrót do klubu Jese. Wychowanek Realu Madryt przez blisko dwa miesiące pozostawał bez klubu po tym, jak rozwiązał kontrakt z Paris-Saint Germain. Skrzydłowy występował już na Wyspach Kanaryjskich w drugiej połowie sezonu 2016/2017. Prezydent Las Palmas uważa, że 27-latek może być kluczową postacią zaplecza hiszpańskiej ekstraklasy.

Powiedziałem mu, że musi pozostać pracowity i pokorny­ – zapewnił Ramirez.

Nawet, jeśli ostateczna kwota za Pedriego sięgnie 30-35 milionów euro, wydaje się, że Barcelona i tak zrobiła dobry interes. Aktualnie 18-latek jest wyceniany przez Transfermarkt na 50 milionów, a selekcjoner Luis Enrique pozytywnie wypowiadał się na jego temat i niewykluczone, że otrzyma powołania na nadchodzące mecze reprezentacji Hiszpanii.

Komentarze