Piłkarze Atletico rozchwytywani. Simeone może być spokojny

Marcos Llorente
Marcos Llorente Pressfocus

Atletico otrzymało w ostatnich dniach oferty za swoich zawodników. Reakcja klubu z siedzibą w Madrycie była szybka i zdecydowana.

  • Do Madrytu trafiły w ostatnim czasie propozycje transferu od gigantów Premier League
  • Atletico mogło zarobić blisko 100 milionów euro
  • Hiszpański klub wolał jednak zatrzymać swoich zawodników

W Madrycie mieli jasne stanowisko

Atletico rozpoczęło sezon 2022/2023 od wyjazdowego meczu z Getafe, który wygrało pewnie 3:0. Los Colchoneros chcą znów włączyć się do walki o mistrzostwo Hiszpanii. Diego Simeone tego lata dostał trzy transfery. Na Wanda Metropolitano trafili: Nahuel Molina, Samuel Lino oraz Axel Witsel. Z perspektywy opiekuna Atletico ważne jest, że z klubu nie odszedł żaden ważny piłkarz, a ofert nie brakowało.

Do Madrytu kilka dni temu wpłynęła propozycja z Manchesteru United. Przedstawiciel Premier League chciał, aby ich szeregi zasilił Matheus Cunha. Brazylijczyk w koszulce Atletico spędził dotychczas prawie 1300 minut. W tym czasie strzelił siedem goli i zaliczył sześć asyst. Obie strony są zadowolone ze współpracy, więc nie dziwi fakt, że piłkarz postanowił odrzucić możliwość przenosin na Old Trafford. Jasne stanowisko miało też Atletico, które nie dało się przekonać ofertą w wysokości 50 milionów euro.

Jeszcze ważniejszym piłkarzem w układance Diego Simeone jest istny żołnierz argentyńskiego szkoleniowca, czyli Marcos Llorente. Hiszpan występował na niemal każdej pozycji w polu. Dla Atletico gra od trzech lata i nie zapowiada się na to, aby 27-latek zmienił pracodawcę. Po Llorente zgłosiła się niedawno Chelsea. Oferowała ona klubowi z Madrytu 40 milionów euro, ale Atletico natychmiastowo odrzuciło tę propozycję. Jeżeli londyńczycy chcieliby kupić Hiszpana bez sprzeciwu Los Colchoneros, musieliby aktywować klauzulę odstępnego w wysokości 120 milionów euro.

Czytaj także: Madryt nie uległ fascynacji Lewym i Xavinetą

Komentarze