Pique chciał kupić udziały w Barca Studios?

Gerard Pique
Gerard Pique PressFocus

We wtorek wieczorem jedna z hiszpańskich gazet poinformowała, że ​​obniżka pensji Gerarda Pique w Barcelonie nie nastąpiła z powodu niechęci klubu do zezwolenia mu na zakup udziałów w Barca Studios.

  • Barcelona zaprzecza medialnym doniesieniom
  • Hiszpańscy dziennikarze twierdzili, że Duma Katalonii odmówiła Pique możliwości zakupu udziałów w Barca Studios
  • Według katalońskiego klubu takie rozmowy nie miały miejsca

Barcelona odpowiada na zarzuty hiszpańskich dziennikarzy

Pique podobno był zainteresowany nabyciem 24,5% udziałów w Barca Studios, które blaugrana sprzedawali jako czwartą „dźwignię ekonomiczną”, aby poprawić sytuację finansową klubu i pomóc w zarejestrowaniu nowych zawodników.

Pique, który rozmawiał z klubem o obniżce pensji, chciał nabyć udziały w Barca Studios, co miało wpłynąć na decyzję gracza. Hiszpańscy dziennikarze twierdzili, że prezydent Joan Laporta odrzucił taką propozycję, ponieważ byłoby to sprzeczne z kodeksami etycznymi.

Dziennikarze stwierdzili dalej, że to bezpośrednio doprowadziło do niepowodzenia negocjacji kontraktowych między Pique i Barceloną. Barcelona wydała jednak oficjalne oświadczenie w tej sprawie zaprzeczając wszystkim tym twierdzeniom, informując, że takie rozmowy w ogóle nie miały miejsca.

– W obliczu informacji opublikowanej dzisiaj w gazecie „Ara”, FC Barcelona kategorycznie zaprzecza, jakoby prezes klubu kiedykolwiek otrzymał jakąkolwiek oferty od gracza pierwszego zespołu piłkarskiego Gerarda Pique ani jego firmy, aby nabyć część Barca Studios.

Klub głęboko ubolewa nad rozpowszechnianiem niepotwierdzonych informacji, które wpływają na wizerunek i szacunek sportowców FC Barcelona – napisano w oficjalnym oświadczeniu.

Pique mocno spadł w hierarchii obrońców Dumy Katalonii w tym sezonie. Obecnie jest dopiero piątym wyborem Xaviego, a w trwającej kampanii nie zagrał nawet minuty.

Zobacz również: Tebas zaskakuje. Wskazał najlepszy transfer tego lata w La Lidze

Komentarze