“Pique jest jednym z najlepszych środkowych obrońców, jakich widziałem”

Eric Garcia
Eric Garcia fot. PressFocus

Obecna pozycja Gerarda Pique w zespole FC Barcelony jest dosyć słaba. Nie do końca podoba się ona samemu zawodnikowi, który chciałby częściej pojawiać się na boisku. Jego sytuację skomentował drużynowy kolega Eric Garcia.

  • W kadrze FC Barcelony jest obecnie pięciu jakościowych stoperów
  • Spora rywalizacja negatywnie wpłynęła na pozycję Gerarda Pique, który tylko dwukrotnie w tym sezonie pojawiał się na boisku
  • O jego sytuacji wypowiedział się Eric Garcia

Garcia przekonany, że Pique dostanie swoje minuty

Latem zespół FC Barcelony wzmocnili Jules Kounde oraz Andreas Christensen. Stale rozwijają się ponadto Ronald Araujo i Eric Garcia, co negatywnie wpływa na obecność Gerarda Pique na boisku. Doświadczony Hiszpan jest na ten moment zaledwie piątym wyborem do gry na środku obrony.

W obecnym sezonie zaliczył zaledwie dwa występy, co niespecjalnie mu się podoba. Media donosiły nawet, że Pique otwarcie narzekał na swoją pozycję w zespole. O konkurencji i sytuacji starszego kolegi wypowiedział się Garcia.

Mamy pięciu stoperów na bardzo wysokim poziomie. Ronalda z Urugwaju, Koundé z Francji i Andreasa z Danii. O Piqué nie trzeba nic mówić, jego kariera mówi sama za siebie. Rywalizacja jest ważna, żeby być skoncentrowanym. Sprawia, że zwracasz większą uwagę na drobne szczegóły, aby przekonać trenera. Wszystko może być egzaminem. Jestem gotów, jeśli trener zdecyduje, że powinienem zagrać.

Gerard ma określone zdolności, które pokazał w ostatnich 10-15 latach. Jest jednym z najlepszych środkowych obrońców, jakich widziałem, to światowa czołówka. Codziennie się od niego uczę. Jestem przekonany, że będzie miał minuty, podczas których udowodni, jak wspaniałym jest środkowym obrońcą – zapewnia Garcia.

Kontrakt Pique obowiązuje do 30 czerwca 2024 roku. W barwach “Dumy Katalonii” rozegrał łącznie 608 spotkań i ośmiokrotnie sięgał po mistrzostwo Hiszpanii.

Zobacz również: Wychowanek Realu miał propozycję z Barcelony. “Xavi zadzwonił do mnie”

Komentarze